Asib Malekzada, Afgańczyk mający obywatelstwo niemieckie, przed kilkoma tygodniami poleciał do Afganistanu po kobietę, którą miał poślubić w Niemczech.
Na miejscu okazało się, że niemiecka ambasada nie wydaje wiz potrzebnej dla przyszłej żony i trzeba się udać do Pakistanu lub Indii. Problem polegał na tym, że przed nadejściem talibów nie można było podróżować z uwagi na koronawirusa.
Gdy następnie rozpoczęła się ewakuacja niemieckich obywateli, Asib musiał przejechać przez punkty kontrolne talibów, aby dostać się
Na miejscu okazało się, że niemiecka ambasada nie wydaje wiz potrzebnej dla przyszłej żony i trzeba się udać do Pakistanu lub Indii. Problem polegał na tym, że przed nadejściem talibów nie można było podróżować z uwagi na koronawirusa.
Gdy następnie rozpoczęła się ewakuacja niemieckich obywateli, Asib musiał przejechać przez punkty kontrolne talibów, aby dostać się
















Mija ponad m-c od opłacenia za ksero. Nawet nie pytali o adres xD
#genealogia