@s---k: od dzieciaka już - po płatkach z mlekiem / kakałku / serze na kanapce / ogólnie nabiale - po kilku minutach kicham i smarkam, a potem mi przechodzi. Nie mam problemów z brzuchem ani innych gastrycznych, po prostu od strony układu oddechowego dostaję delikatny panic mode XD
@Veuch: Kurcze, okuratna produkcja widać że nie jest zbytnio doceniona przez wyświetlenia. Pewnie dlatego że tagowicze słuchają głównie rapera Notoriusza Biajdżi
@Veuch: panie, to że ten portal w ogóle działa to jest już sukces, oczywiście dziś o 14 serwery będą leżeć itd, a Ty liczysz się ktoś oficjalną apka się będzie przejmował? ( ͡º͜ʖ͡º)
Może jestem ślepy, ale nie widziałem u tych gości na górze żadnego zabezpieczenia (liny? nie wiem, wyglądali jakby nic ich nie ograniczało), skakali sobie tak po rusztowaniu na jakimś 7. piętrze i montowali kolejne piętro.
Facet na dole miał kask, ale zasadniczo zaraz pod rusztowaniem piesi oczekują na zielone i jakby coś (albo ktoś) z góry poleciał to nie chcę myśleć.
Czegoś nie zauważyłem czy tak się montuje rusztowania?
Zauważyłem, że jak nad czymś pracuję bardzo intensywnie i mi nie idzie, w sensie zablokuję się na jakimś tasku, to robi mi się niedobrze i mnie mdli. Właśnie leżę w łóżku i próbuję się ogarnąć, bo ostatnie dwie godziny zmieniałem coś na stronie internetowej i nie mogę sobie z jedną rzeczą poradzić.
Nie wiem, jakby od intensywnego myślenia (ale tylko jak nie mogę dotrzeć do rozwiązania) robiło mi się źle fizycznie. To samo dokładnie mam
Mój krem do mordy jest tak męski, że po kilku(nastu) minutach od posmarowania jedyne co czuć to ordynarny zapach towotu, no czuję się jakbym znowu do dziadkowego warsztatu wrócił i się o coś uświnił XD
tak nie smieszkujac to zaskakujace jak dziwne zapachy moga nam sie kojarzyc z dziecinstwem :)
@spidero: nie bez powodu zmysł węchu jest baaaardzo dobrze skorelowany z pamięcią :) a u mnie, no cóż. Za dzieciaka mnóstwo czasu spędziłem w dziadkowym garażu (robił jakieś cuda), a później było mi bardzo nie po drodze z mechaniką/smarami, więc jedyną styczność mam przez przypadek, albo jak z samochodem gdzieś jechałem do warsztatu :D
Będę wymieniał uszczelkę w brodziku, bo ta co ją wydarłem z odpływu wygląda tak. Ja się na hydraulice i rurach nie znam, ale to chyba nie powinno tak wyglądać? XD
Dobra, mniejsza. Będę szukał takiej uszczelki w Obi czy coś, to jest jakiś uniwersalny rozmiar mniej więcej? Uszczelka do odpływu/syfonu brodzika prysznicowego, widziałem takie zestawy uszczelek do syfonów, któraś płaska powinna pasować chyba? I drugie pytanie: też mam to jeszcze na silikonie
@Veuch: stawiam ze samej uszczelki nie kupisz. Sprzedają raczej syfony cale. Weź sobie stary syfon bo jest kilka typów. Sama uszczelkę może byś dostał w jakimś stricte hydraulicznym sklepie.
Komentarz usunięty przez autora