Koleżanka w pracy sie oburzyła, dlaczego to kobiety nie mają dłuższej przerwy? W końcu to one mają miesiączki, które są k------o bolesne XD. Zrobiła o to aferę, na taką skale że ją w------i XD #pracbaza #rozowepaski #logikarozowychpaskow
Dzień dobry (⌒(oo)⌒) patyk zjedzony, dupka wybiegana, przepiórcze jajeczka schrupane, można iść być śpiątkiem do popołudnia (⌒(oo)⌒) I tak się żyje będąc pieskiem małym Lenkiem ¯_(ツ)_/¯ #dziendobry #psy #pokazpsa #smiesznypiesek #pieseklenek
@morele_net: Dzięki za sprzedaż czegoś czego nie macie na stanie. Mimo, że hipotetycznie to posoadaliście. Mój brat nie dostanie na czas prezentu na urodziny, bo drugi raz przesuwacie termin dostawy. :)
Kupiłabym sobie jakiegoś słodziaka na zbliżającą się jesienną porę i nie mogę się zdecydować. Szkoda, że Tobacco vanille od Toma Forda takie niezbyt tanie. ( ͡°ʖ̯͡°) #perfumy
@Vectorovo: + możesz sprawdzić Margiela Replica Jazz Club. Też podobny klimat, dobry słodziak na jesień. Propozycji z Armamim Stronger With You nie bierz na poważnie, bo to niesmieszny żart.
Wczoraj miałem taką sytuację z różową która mnie delikatnie wyprowadziła z równowagi. Osobiście uważam że w związku nie powinno się "upośledzać" kobiet poprzez starodawny schemat : jesteś facetem to powinieneś płacić za wyjścia,kino,puby,restauracje ogólnie rachunki i mnie utrzymywać. Nie dlatego że jestem egoistą czy "złotówą" ale wychodzę z założenia że kobieta powinna mieć świadomość wysiłku oraz poczucie wartości jakie składają się na taki sposób bycia. lvl 25 W moim przypadku wygląda to tak
Mamy wtorek, a wtorek to dzień testów Waszych ulubionych produktów Savio.net.pl ( ͡°͜ʖ͡°)
Jutro o 10:00 wybierzemy jedną Mirabelkę, albo jednego Mirka, który przetestuje nasze słuchawki. Dziękujemy za dotychczasowe recenzje i zachęcamy do ich zamieszczania pod tagiem #savio przygotowujemy dla recenzenta niespodziankę ( ͡°͜ʖ͡°)
Tak mi się przypomniało jak kiedyś pracowałam u #januszebiznesu ( ͡º͜ʖ͡º) No i każdy pracownik miał przychodzić 20 minut przed rozpoczęciem pracy. Oczywiście w umowie tego nie było. Ja zawsze przyjeżdżałam tak 5 minut przed, bo spokojnie się wyrabialam z wszystkim. Za każdym razem miał o to pretensję, bo wszyscy inni się słuchali a ja nie. No i to było "nie sprawiedliwe wobec reszty ekipy". Z jednej
@Hinata_: O to jak kiedyś dorabiałam w lokalnym sklepiku to szefowa lubiła się wydzierać na wszystkich przy pracownikach. Na przykład, że nie potrafią owoców przebierać. Albo kiedyś pracownice się do mnie spięły jak stałam na kasie i oparłam się o blat na dosłownie dwie minuty. Dodam tylko, że te same pracownice wychodziły na szluga średnio co pół godziny na kilka minut.
źródło: comment_RSvNqyY3TQzjvV2QdWxUw1tBHNbpQNTD.jpg
Pobierz