@ssailorr: - Szefie nie przyjdę dziś do pracy bo jestem chory - Jak bardzo jest pan chory? - Leżę w łóżku i p------ę własną siostrę, jak bardzo jestem chory?
@Benzen: on chyba już z 600+. Jak przyszłam na pierwszy rok to przed dwa pierwsze wykłady opowiadał nam że jest taki chory że prawie umarł. Na kolejnych mnie już nie było xD
@daaniel121: @daaniel121: rozpieszczone dzieciaki z nowymi szpanerskimi płytami z zagramanicy, spróbuj podłączyć to w starych płytach gdzie nic nie było opisane i jedynym źródłem wiedzy była dołączona książeczka po koreańsku.
Hej Mirki i oczywiście Mirabelki. Jakoś tak rok temu założyłem konto na Wykopie i nie zrobiłem usuń konto. Z okazji rocznicy jako zalogowany a przez kilka lat pewnie obserwujący wykop i oczywiście mirko gdzie się świetnie z Wami bawiłem, uczyłem od Was itd. Ale więcej bawiłem. Chciałbym zrobić skromne #rozdajo i jednej osobie która da plusa wpisowi wylosować do niedzieli powiedzmy koło 22.00 jak ogarnę #mirkorandom i następnie
Clinton i Trump wchodzą do piekarni. W momencie wejścia Clintonowa kradnie 3 ciastka i chowa je do kieszeni. Uśmiecha sie do Trumpa i mówi: - Widzisz jaka jestem sprytna? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory! Trump odpowiada: - To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak Ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi: Trump mówi do właściciela: - Pozwól, ze pokażę Ci sztuczkę.
@Hera_Koka_Hasz_LSD: no elo. zabiliśmy miliony ludzi (w sumie większość chińczyków, bo to nie ludzie. Dlatego postaraliśmy się by cierpieli). Ale nie miejcie za złe. Poddajemy się, tylko nas nie sądźcie. I nie okupujcie. Damy wam cukierki.
@Hera_Koka_Hasz_LSD: Ja się tam USA nie dziwię. To Japońce ich zaatakowały, to Japońce mordowały milionami z sadystyczną przyjemnością. To nie były wymysły. Zabiły tysiące hamerykańców, to się dziwisz że nie pozwolili im z tego wyjść z "honorem"? Jak już wróg im puka do drzwi to oni mówią, że pobite gary i już się nie bawimy? Pełna kapitulacja to był bardzo dobry cel dla przemyślanej polityki. To tak jakby Hitler powiedział,
- Szefie nie przyjdę dziś do pracy bo jestem chory
- Jak bardzo jest pan chory?
- Leżę w łóżku i p------ę własną siostrę, jak bardzo jestem chory?
Komentarz usunięty przez autora