Dosłownie uslyszalam, że nie podoba się jej moje zachowanie w stosunku do niej gdyż :
-nie rozmawiam z nią o swoim życiu prywatnym ani nie wypytuje o jej życie..
-kontakt z mojej strony jest czysto służbowy ( z zachowaniem etykiety ofc small talk)
-po rozmowach ze mną jest zestresowana od 2 do 3 dni








Czy coś pominąłem?