Przychodzą goście od wodomierzy. Ogólnie tempo masakryczne, 4 wymienione w 7 minut (i to jeszcze z narzekaniem na konstrukcję mojego zlewu, z cyklu kto panu tak sp...)
Mój kot "Ryszard" włazi wszędzie gdzie coś się dzieje i oczywiście próbuje im pomóc, więc pilnuje by nie za bardzo pomagał.
Panowie nagle: "do widzenia", i szybko do sąsiadki bo mają ich X na dzisiaj w bloku.
Patrzymy kota nie ma.
Szukamy na klatce, no nie
Mój kot "Ryszard" włazi wszędzie gdzie coś się dzieje i oczywiście próbuje im pomóc, więc pilnuje by nie za bardzo pomagał.
Panowie nagle: "do widzenia", i szybko do sąsiadki bo mają ich X na dzisiaj w bloku.
Patrzymy kota nie ma.
Szukamy na klatce, no nie








#wroclaw #rozrywka