Brak dachu nad głową i ulica są fałszywą alternatywą dla kredytu na własne mieszkanie. Zwróćmy uwagę jak konsumpcyjny styl życia i social media spowodowały inflację naszych wymagań.
W 1950 r. tylko niecałe 15 proc. mieszkań z polskich miast posiadało łazienkę.
Pod koniec PRL-u, analogiczny wynik dotyczący miast przekroczył 80 proc, ale sytuacja na wsi wciąż przedstawiała się kiepsko. Rezultaty spisu powszechnego GUS-u z 1988 r. wskazują, że wówczas tylko połowa wiejskich domów
@DonMisiek1906: Bardzo dobry wpis! Osobiście patrzę na swoje życie mając perspektywę stylu życia ludzi już od rewolucji neolitycznej - pozwala mi to, mimo życia skromnie, doceniać każdą drobnostkę w moim życiu.
@s---k: Korzystam z laundromatów do dużego prania co 2-3 tygodnie. Codziennie mam tylko jedną koszulkę termo, majtki i 2 skarpetki do przeprania. Wygodniej jest dla mnie, mieć 2 takie komplety, codziennie zmieniać i suszyć w pracy niż mieć zestaw majtek, skarpetek i koszulek na 2-3 tygodnie. Takie moje preferencje nauczone na kempingach i wyprawach ;)
@cotusiewpisuje: Masz zastrzeżenia do postów, keto czy carnivore? Przedstaw mi swoją argumentacje i być może jeszcze dzisiaj zmienię dietę (na której btw jestem już jakieś 7 lat). Z ciekawości, jaka dieta uważasz jest najlepsza dla człowieka? :)
@s---k: Jaki masz cel w życiu? Mój wymaga odemnie szerokiego zakresu wiedzy i sporych finansów. To może się wydawać dziwne ale NAUKA sprawia mi przyjemność! Gdy połączysz dopamine detox, z jasno sprecyzowanymi celami, zdrowiem, efektywnymi metodami nauki to nie chcę nic innego robić jak czytać, pisać i zapamiętywać ;D
@6182: odpoczywać od czego? Mam tak wszystko ustalone, treningi speriodyzowane, że każdego ranka budzę się pełny energii, 100% zregenerowany, bez
@wfm125m: ponieważ w poprzedniej wymagali szczepienia na Covid. Pandemia całkowicie zmieniła moje plany i priorytety - wcześniej nie martwiłem się o ceny i dostawy jakościowego mięsa, więc mogłem podążać za bardziej górnolotnymi celami. Teraz muszę zadbać o jakościowe mięso na przyszłość. ;)
Też mam parę pomysłów na slow life off the grid ;)
@s---k: od samego początku czepiasz się ciągle prania, a teraz nawet pomiętych ubrań u bezdomnej osoby. Czytałeś mój pierwszy post? To nie ma być przeniesienie komfortu kawalerki na Sprintera H2L3 ale odbicie się od dna mając jedynie pracę za 2500zł, 5000zł na koncie i widmo bezdomności i beznadziejności przed oczami.
Ktoś kto decyduje się prowadzić życie koczownika i żyje w samochodzie, nie robi tego ponieważ ma pełno pieniędzy i z łatwością
Ile osób byłoby chętnych abym zrobił cykl wpisów na temat: jak jednocześnie pracować 8h (fizyczna praca), uczyć się, trenować, żyć tanio, bez domu, mobilnie i cały czas się rozwijać (nauka, siła, charakter, oszczędzanie pieniędzy i czasu na własny biznes itp). "House-less" ale nie "homeless" .
Lifestyle który jest połączeniem: ekonomicznego podejścia do życia (biedy), codziennej pracy fizycznej przez 8h (w założeniu za minimalną stawkę), bieda vanlife (spanie w zwykłym samochodzie), bushcraft (spanie na
@jarzynka: mam podobne wydatki. Osobiście jako że skupiam się teraz na pracy i nauce ( #monkmode ) to zdecydowałem się na #vanlife aby przyoszczędzić na czasie (dojazdy praca / siłownia) i pieniądze (wynajem kawalerki). Później większość rzeczy które pakuję w vanlife i tak mi się przydadzą gdy już będzie mnie stać wybudować jakiś domek w stylu #offgrid
W jaki sposób #mgtow radzi sobie ze świadomością, że nigdy się nie ożenią i nigdy nie będą tak szczerze kochani? Z jednej strony jestem zblackpillowany max i zdaję sobie sprawę z tego, że nikomu nie spodobam się żadnej tak bardzo, że zacznie przy koleżankach mówić, że jestem "tym jedynym" z drugiej nie potrafię z tym handlować i w-----a mnie ta wizja niesamowicie.
Jak into kochanie samego siebie? Podobno zdrowi ludzie
@Bombidibajbaj: MGTOW nie nadaje się na całe życie, ponieważ nie zapewnia żadnego sensu - chyba że celujesz w zostanie kimś pokroju Stephena Hawkinga który żyje pracą, wtedy OK. Osobiście traktuje mgtow / monk mode jako tymczasowe wycofanie aby mieć więcej czasu, pieniędzy i energii na samodoskonalenie. Jak już w wieku ~30 lat będę w top 5% najlepszych mężczyzn pod względem charakteru / pieniędzy / wyglądu / siły to wtedy wrócę
"Satelity Starlink, które w ostatnich dniach bardzo dobrze widoczne są na niebie, stanowią poważne zagrożenie dla obserwacji astronomicznych. Mogą nawet przyczynić się do uszkodzenia specjalistycznej aparatury" - twierdzi dr Jerzy Rafalski z Planetarium w Toruniu.
@Kaczorra: Ma racje, Starlinki można dostrzec jedynie gdy się wnoszą na swoją orbitę - obecnie żadne obserwatorium nie wykryło jeszcze Starlinka będącego już na swojej właściwej orbicie i nikt oprócz Muska nie potrafi wskazać gdzie są te satelity na niebie.