okolice Miechowa, coś spadło z nieba (ale nie dotarło chyba do ziemi bo zgasło na wysokości), dość spory błysk (wielkości słońca w ciągu dnia) z lekko ognistą smugą, trwało to ok. 5-6 sekund, obstawiam że jakiś meteor ale nie ukrywam, ciśnienie mam do tej pory i przy obecnych czasach to nigdy nic nie wiadomo xD #trzesesieibojesie #wojna

Krazyna














