Krótko mówiąc jestem osobą niepełnosprawną, która ma problem ze znalezieniem pracy. Dlaczego? Bo może to być głównie praca zdalna. Jestem chory na mukowiscydozę. W przypadku tej choroby duże skupiska ludzi nie są dobrym miejscem do przebywania z powodów wszelkiego typu bakterii. Stan mojego zdrowia pogarsza się o wiele wolniej od czasu, kiedy jego większość spędzam w domu. Dodatkowo jasno od lekarzy usłyszałem, że praca w
Kto wczoraj wieczorem przewiózł po #warszawa @Feathernandthewind, pierwszych kanadyjskich mireczków na wypoku zwiedzających nasz kraj i pokazujących go na YT, prawilnym kaszlakiem aka maluchem aka Polskim Fiatem 126p?
Jak przychodzę o 6 do pracy to na #flightradar24 szukam samolotów, które będą lecieć co najmniej 8 godzin, czyli tyle ile ja będę pracował. I tak im kibicuję i myślę, że dziś na przykład padło na nasze Dreamlinery lecą z Ameryki i wszystkie koło 14 będą lądować. I tak im kibicuję, żeby bezpiecznie dolecialy. Ja skończę pracę, a oni przelecą pół świata. I tak się to życie toczy. I myślę,
Wczoraj #logikarozowychpaskow by mnie dosłownie zabiła. Ciężko jest głupim być. Idę sobie ulicą, trzeba zmienić stronę. Pasy, zatrzymuje się. Jadą z dwa auta w oddali i Policja na sygnale. Ta duża, u nas się na to mówi suka. No to stoję i czekam. Jeden przejechał, drugi.
@Dzyszla: daj spokój, wczorajszy cały dzień chciał mnie zabić. Godzine później zadławiłam się czekoladką i długo nie mogłam złapać tchu. Dusząc się myślałam "co z Wacikiem będzie". Zajebista ostatnia myśl. Urodzona zemnie matka. (。◕‿‿◕。)
Udało mi się obejrzeć przedpremierowo ''Zjawę''. Nie jest dobrze. Przynajmniej dla twórców którzy chcieli powalczyć w tym roku o oskary bo Zjawa wszystko zgarnie. Dosłownie wszystko. No, może poza główną rolą męską dla DiCaprio, który swoim aktorstwem odlał się ciepłym moczem na współczesne gwiazdy kina. Najlepsza rola w jego karierze - a pułap do przeskoczenia był naprawdę wysoki. Scena ataku niedźwiedzia i jazdy konnej w przepaść kręcone jednym kilkuminutowym ujęciem to najlepsze
@Jestem_Tutaj: Wiecie co, mi juz nawet nie chodzi o to że mogliby to szybko weryfikować przy kasie. Chodzi o sam fakt robienia z siebie złodzieja na 100 gramach pieczarek - "bo nikt nie zauważy". To mnie smuci, ta p--------a mentalność złodziejska i przeświadczenie " że to nic takiego".
Mój #rozowypasek została wczoraj na noc sama z koleżanką, która miała jej robić paznokcie i rzęsy (studiuje kosmetologię, musi odbębnić projekty do portfolio ( ͡°͜ʖ͡°)). Sam poszedłem do rodziców wypić trochę łychy z ojcem. Wracam dzisiaj, odpalam kompa... coś mi nie pasuje. Nie ma ikonki Firefoxa, zamiast tego jakaś inna, coś jakby trochę wolniej pecet chodzi. Patrzę na różowego, ona już twarz zasłania. Znajduję
@seba-kowal: hej, a czy ja się bulwersuję przesadnie? Wytłumaczyłem jej, żeby na przyszłość uważała, jebnąłem formata i zainstalowałem Windowsa od nowa, własnie mi się pliki z chmury ściągają. Końca świata nie ma, bekę miałem głównie z tego, że czekała aż się samo naprawi (⌐͡■͜ʖ͡■)