Fajnie byłoby się tak urodzić, aby po studiach wchodzić na rynek pracy w latach 90. Ktoś powie, że bieda i syf. To prawda. Ale też najlepsze dwie dekady w historii Polski dla rozwoju wszelakich biznesów ever.
Reformy Balcerowicza to była ogromna szansa. Ludzie rozwijali wielomilionowe biznesy prostymi patentami typu pojadę do Niemiec i przywiozę telewizory, które sprzedam na targu XD Albo handlowali gaciami i stawiali za to chałupy.
@mickpl: moze jak miales 20 lat, bogatych starych (worek pieniedzy zeby te rzeczy w niemczech kupic) z ukladami po czasach komuny, zero zobowiazan typu rodzina dzieci no i jeszcze nie bales sie ze dzien po powrocie z zachodu przyjda smutni panowie z mafii i powiedza ze 3/4 tych telewizorow to ich albo moze sie zdarzyc nieszczesliwy wypadek.
Reformy w tamtych czasach pozwolily dorobic sie glownie tym co juz mieli uklady
#alior po 35zł ale przecież może być i po 30 (wsparcie) No i by tradycji stało się zadość, po wejsciu do W20 należy sie zwała jak psu buda ( ͡°͜ʖ͡°) #gielda
Wytłumaczcie dla mnie, bo tak sobie rozumuje oczywiście na chłopski rozum. Jest sobie ten bank republika, drukarki robiły prööt wiec miał pełno kasy to nakupował bondow, fed podniósł stupki wiec bondy dają stratę, a trzeba płacić te 4% na depozytach wiec jest p---a ocet. Traci płynność wiec john i mike zabierają depozyty wiec bank ma problemy. Wpłacają te depozyty do jpmorgan który owe depozyty przelewa w formie pomocy do tego banku XD
@picasssss1: jeżeli weźmiesz pod uwagę to, że regulatorzy pozwolili na takie wrzucanie długoterminowych bondów jako 'held until maturity' z wartością równą nominalnej aby 'zmotywować' banki do inwestowania w dług federalny to nabiera to sensu z innej strony - głupia sprawa najpierw namawiać banki regulacjami żeby kupowały bondy mimo tego jak niskie są stopy (bo jakoś trzeba państwo zadłużać cnie) a potem umyć ręce i pozwalać im upadać co spowoduje a)
@picasssss1: tylko jeżeli john wypłaci to i wrzuci w metale lub krypto to równie dobrze mógł to zrobić przed pożyczkami ( ͡°͜ʖ͡°) jeżeli teraz stracił zaufanie do systemu bankowego i tak zrobi przez ostatnie wydarzenia to rzeczywiście kaplica, płynność pójdzie w rynek, ale jako że jednak dobrał się do swojego depozytu to raczej go całkiem nie stracił tylko pewnie pójdzie do innego banku więc
@daniobudyn: gosc od lat duzo wklada w emerging markets i wiesci upadek aktualnego systemu ala upadek waluty za czasow Cesarstwa Rzymskiego, sugeruje przejecie paleczki przez Chiny etc. Patrzyłbym na jego wypowiedzi dodając poprawkę na to że zarządza wielkim funduszem i swoimi wypowiedziami ma realny wpływ na rynki - więc trzeba mierzyć ile te wypowiedzi oddają jego realnych poglądów a ile mają wpłynąć na rynek żeby inwestycje jego fundu nie traciły.
Ten moment jak zlecilem wyplate z jednego z gownofunduszy jak pojawily sie newsy o SVB i po poniedzialku sadzilem ze wyciagne idealnie w lokalnym dolku
@j3sion: juz poszlo na obligi, lokaty itd. Dosc mam ekspozycji na akcje na maklerskim / ike / ikze, tego funduszu chcialem sie pozbyc od dawna ale byl na delikatnym minusie, ale jak walnelo to szambo z SVB to stwierdzilem ze albo wyplace teraz na circa -5% albo cholera-wie-kiedy.
Ogólnie wszyscy mówią że jest inaczej niż w 2008 itd. ale ktoś wie kto (s)traci na tych hedgach które niby mają duże banki typu JPM itd? Bo to że SVB nie hedgowało się odpowiednio to jedna sprawa, ale inna to to że nawet banki które się hedgowały muszą mieć pewność że jak przyjdzie co do czego to druga strona dotrzyma kontraktu a nie po prostu padnie.
@hrabia_ponimirski: Z perspektywy krachu nie aż tak relewantne jest czy papiery są naprawdę bezwartościowe czy nie. Osoby którym hajs wisiało Lehman Brothers wyszły po latach na zero albo nawet delikatny plus (nominalnie) - bo koniec końców okazało się że matematyka działa i te zbundlowane kredyty cośtam zarobiły. Ale w tamtym momencie byli dużo na minus i stracili płynność, więc pod tym względem obecna sytuacja nie jest aż tak różna od
Tak się zastanawiam odnośnie sensu inwestowania w złoto/ srebro - mam część kapitału, którym mógłbym w to wejść ale nie wiem czy na obecne czasy ma to sens. Spread jest zajebiście wysoki w razie gdybym chciał to sprzedać, kruszec zabezpiecza w ekstremalnych sytuacjach ale mało prawdopodobnych jak powiedzmy hiperinflacja/ upadek złotówki. Czy jako inwestycja na długiego longa (3/5+ lat) ma to sens? Jakie macie zdanie? #inwestowanie #gielda #
@Kermii: ja trzymam tylko jako część absolutnie awaryjnych oszczędności na wypadek wojny kataklizmu i innych takich. Tak jak fizyczne dolary czy franki.
@n0002: a czemu w Polsce za PRL hiperinflacja była dopiero po 89' a nie przed?
Rosja jest zamknięta. Poniekąd staje się mało wrażliwa na inflację bo większość zmian cen zależy od ruchów wewnętrznych a nie zewnętrznych. Inflacja objawiłaby się gdyby Rosja ponownie się otworzyła, uwolniła exchange rate rubla itd albo gdyby napędziła ją wewnętrznie (czyli rosyjski bank centralny odpala drukarki na niespotykaną skalę). Zamiast inflacji mają niedobory i niższą konsumpcję
@nimamkolan: w sensie ze banki walna? Racjonalnie patrząc nie mogą walnąć wszystkie bo masz tutaj samostabilizujący się mechanizm: banki upadają -> firmy tracą hajs i nie mogą płacić pensji (zwalniają) -> konsumpcja spada -> podwójna presja na FED aby nie podnosić tylko obniżać stopy bo a) będzie to ratowało kolejne banki z gigantycznymi ilościami obligów 1% na balance sheet i b) konsumpcja spada więc inflacja też się ogarnie. Ale to
@nimamkolan: nie no tak, ogólnie to taka sytuacja że tylko FED może coś zrobić. Albo FED albo rząd USA (który nic nie zrobi bo musiałby podwyższyć koszty swojego długu jakby chciał pomóc bankom np. proponując wykup części obligów przed terminem - musiałby to sfinansować z nowych, droższych emisji a przecież nawet przy obecnych śmiesznie niskich kosztach długu ma problem z limitem długu bo Republikanie nie chcą pozwolić go podnieść). Bo
Czy jeżeli na zwykłym koncie maklerskim w BOS (nie IKE nie IKZE) tylko kupowałem i nic nie sprzedałem przez cały rok + dostałem jedną dywidendę (cyfrowypolsat) która ma w historii finansowej dwie pozycje - 'Podatek od odsetek lub dywidendy CYFRPLSAT' oraz 'Wypłata dywidendy CYFRPLSAT' to czy muszę tę dywidendę uwzględnić gdzieś w PIT? Rozumiem że podatek jest odprowadzony więc nie będę musiał nic zapłacić, chodzi mi tylko o to, czy muszę gdzieś
#gielda Jakie macie zdanie na temat PPK w Polsce i jak wg was wpłynie to DŁUGOTERMINOWO na rynek akcji?
Osobiście moje zdanie jest takie, że to niesamowita okazja bo wraz z wzrostem stopnia uczestnictwa ludzi w tym programie będą pompowane ogromne pieniądze w rynek polskich akcji, widzę potencjał i chęć rządu w przekierowaniu naszego systemu emerytalnego w coś na wzór systemu USA co było by niezłym katalizatorem do długotrwałego wzrostu analogicznego
@Potezny_PiSowski_Inwestor: ppk na pewno jest impulsem 'na wzrosty' a nie 'na spadki' ale nikt nie bedzie w stanie ocenic na jakim poziomie bylby wig20 bez ppk ani nie zrobisz pod to strategii, wiec jak dla mnie to troche jalowa dyskusja. Ogolnie polska gielda jest od stycznia 2022 na grubym minusie nominalnie a co dopiero realnie, wiec ja jestem w sensie nominalnym bardzo bullish w perspektywie kilku lat - zwyczajnie nie
Co sie odwalilo okolo 16 na 11bit, jakis news poszedl czy ktos skupuje ze takie ruchy wywoluje? Praktycznie 4% do przodu w ciagu kilkunastu minut. Wiadomo volume nie jakis duzy ale generalnie nie ma ostatnio za duzego ruchu na 11bit.
W sumie jak patrze na wykresy z ostatnich kilku dni to srednio co dwa dni pod koniec sesji jest duze szarpniecie w gore, jakby ktos skupowal... Nagle mamy ATH.
TOYA S.A. - pytanie do akcjonariuszy i osób śledzących losy tej spółki. Jak oceniacie szanse na wypłatę dywidendy w tym roku (choćby na takim poziomie jak 2 lata temu)? #toya #gielda
@slkt: w 2010 roku w momencie po wzglednej stabilizacji po GFC dolar byl po 3zl. Teraz jest po 4,5zl. Czyli 150%.
Skumulowana inflacja w PL miedzy koncem 2009 a koncem 2022 to 145%. A dolicz do tego ze tak naprawde to nalezaloby patrzec nie na sama inflacje w Polsce tylko na roznice miedzy inflacja PL i US wiec tak naprawde to byloby sporo mniej niz 150%.
@markier: tylko pamiętaj że CDPR jest grubo szortowany od wiosny zeszłego roku a poziom 5% się utrzymuje praktycznie od września. Widać mają wysoki próg bólu... Ale faktem jest że jeżeli z jakiegoś powodu CDPR nagle pójdzie mocno w górę i jeszcze szorciarze pękną to ruch "tudemun" będzie pewnie bardzo silny.
@Thrandir: Nie było żadnego espi. Nie wiem dlaczego ten śmieć i truchło rośnie. Atende to największy zawód mojego portfela. Oby to było jeszcze kiedyś coś warte...
DM BOŚ dodał #livechat i #arcticpaper do listy długich pozycji Co robi #atc ? - rośnie wczoraj by dziś wrócić do poziomu z piątku a #lvc wraca do poziomu z środy xD
@widmo82: dm boś to dość często antywskaźnik, jak mówili że JSW na 20 to poleciało na 80, jak rekomendowali kghm na 70 to poleciało na 170 a jak dali w końcu price target 220 to spadło.
Reformy Balcerowicza to była ogromna szansa. Ludzie rozwijali wielomilionowe biznesy prostymi patentami typu pojadę do Niemiec i przywiozę telewizory, które sprzedam na targu XD Albo handlowali gaciami i stawiali za to chałupy.
Dużo tych firemek popadało pod
Reformy w tamtych czasach pozwolily dorobic sie glownie tym co juz mieli uklady