Mirki, mamy już w kraju prawie pół miliona ludzi którzy oficjalnie zachorowali na COVID. Pewnie sporo tych z Was ma za sobą tą chorobę. Napiszcie w komentarzach jak u Was wyglądał przebieg, czy objawy były nie do zniesienia, czy raczej nie do zauważenia?
lvl 30 - W lutym lekkie stany podgorączkowe, nie potwierdzone żadnym badaniem, domownicy chorzy (1 - chwilowa gorączka ~38°C, 2 - gorączka 38-39°C przez 2 tygodnie, zapalenie zatok), przywiezione przez osobę trzecią z za granicy - W połowie września lekkie osłabienie, domownicy skaczące 36-37.5°C, u jednego po wykonaniu testu na przeciwciała pozytywny igm. - Dwa tygodnie później ja skaczące 36-37.5°C i dreszcze przez jeden
@Tacocat: btw. grupa 0rh+ Myślę o wykonaniu testu na przeciwciała, ale boję się, że będąc zdrowym po pozytywnym wyniku może się mną zainteresować sanepid. To samo opisywał lekarz rodzinny u domownika, że to proszenie się o problemy.
abstrahując od wyborów i innych światowych tematów, czy urban wrzucił w końcu foto z naleśnikiem? bo wypadłem z obiegu i nie wiem, a ciekawość mnie zżera #koronawirus #urban #tygodniknie @TygodnikNIE
@wyk00p: W różnych miastach jest inaczej. Dziwi mnie to, że w Warszawie podają na radiu tyle informacji (co słychać na udostępnionym streamie). W Krakowie ruch na DMR czy NXDN48 prawie zamarł tak jakby kontaktowali się tylko telefonicznie lub w inny sposób (może Tetra?).
@niech_ktos: Nielegalnie, ale wątpię aby ktokolwiek by się tym przejmował w tym momencie. Jeśli dobrze kojarzę, to z nasłuchem nie ma problemów dopóki nie udostępnia się go dalej.
@niech_ktos: Do odbioru wystarczy zwykły skaner, ewentualnie z zewnętrzną anteną dla dobrego sygnału, ale nie wszystkie pogotowia kontaktują się analogowo. Niektóre korzystają z cyfrowej transmisji (DMR np.) albo kontaktują się telefonicznie (w tym przypadku nasłuch jest niemal niemożliwy).
Autentyczny reportaż CNN na temat dzikich zamieszek w Kenosha. W tle miasto w ogniu, a na pasku komunikat, że choć protesty są "płomienne", to jednak "w większości pokojowe". Rozumiecie?
- W lutym lekkie stany podgorączkowe, nie potwierdzone żadnym badaniem, domownicy chorzy (1 - chwilowa gorączka ~38°C, 2 - gorączka 38-39°C przez 2 tygodnie, zapalenie zatok), przywiezione przez osobę trzecią z za granicy
- W połowie września lekkie osłabienie, domownicy skaczące 36-37.5°C, u jednego po wykonaniu testu na przeciwciała pozytywny igm.
- Dwa tygodnie później ja skaczące 36-37.5°C i dreszcze przez jeden
Myślę o wykonaniu testu na przeciwciała, ale boję się, że będąc zdrowym po pozytywnym wyniku może się mną zainteresować sanepid. To samo opisywał lekarz rodzinny u domownika, że to proszenie się o problemy.