Ja zanim założyłem tindera: W sumie fajny ze mnie chłopak. Brak dziewczyny jest wynikiem mojej nieśmiałości i niskiej pewności siebie. Gdybym zaczął podrywać dziewczyny to pewnie bym sobie kogoś znalazł. Założę tindera, trzeba pomóc szczęściu!
Ja kilka tygodni po założeniu tindera: Jestem śmieciem, odpadem genetycznym na rynku matrymonialnym. Chcę się #!$%@?ć, #!$%@?ć!
Ja kilka tygodni po założeniu tindera: Jestem śmieciem, odpadem genetycznym na rynku matrymonialnym. Chcę się #!$%@?ć, #!$%@?ć!















A więc w pierwszą trasę pojechałem na przyuczenie. Podwójna obsada hehe projekt Rotterdam. Już pomijam fakt, że Pan Wiesiu, mój mentor, rano prawie się pobił z panią Niemką na Aralu na Konigsluterze, bo ta nie chciała przyjąć jego 100 € banknotu za sztange fajek. Oczywiście zagadał sie przez telefon na Słubicach z Grześkiem z Lubonia, więc zapomniał kupić tych
źródło: comment_1616446272Ti1L60mP7FEiGpi80fEWkN.jpg
Pobierz