#przegryw Najlepszy kolega mojego taty z lat mlodosci mial 170cm w kapeluszu, a nie bylo na niego mocnych w calym miescie... rzadzil miastem, dziesiatki stoczonych walk na ulicy w barach i nikt nigdy nie dal mu rady...czasy 30-40 lat temu... Najlepsze to ze nigdy nie trenowal zadnego sportu walki czy tez silowego...poprostu czysta, naturalna siła...tak zwany młot w ręku a do tego taki charakter bandyty, ulicznego zabijaki...
@forume_observer_86: nie wiem jak Ci to powiedzieć, ale opowieści ojca z kolegą po kielichu, mogą być tak samo prawdziwe jak te o Mikołaju przynoszącym prezenty.
@forume_observer_86: w sumie to mi się teraz przypomniało, że mój dziadek miał kolege, 155 cm, 48 kg wagi, co sam r----------l całe dywizje armii czerwonej, info potwierdzone z wielu źródeł, sam widziałem r-----------y przez niego goła klata czołg.
Zdjęcie z dziś. Scania wyładowana po brzegi gównem... (-‸ლ) Okolice Leszna, później S5 w kierunku Poznania. G---o ulewało się dosłownie wszędzie, górą, dołem, tyłem, bokiem. Jakby powiedział Jim Lahey: prawdziwa karuzela gówna. Sprawa od razu, jeszcze w drodze zgłoszona na policję, ale mam zamiar doprowadzić to do końca i jeśli z jakichś względów nie udało się ująć kierowcy, to z miłą chęcią zgłoszę się ze zdjęciem jako świadek.
@Drzepetto: jak ja nawet na b prawa jazdy nie mam, czyli trafilem z tym że się zesrales i teraz śmierdzi, pewnie auto służbowe, trzeba szefowi jakoś się wytłumaczyć skąd ten smród, to wymyśliłeś ta bajeczkę.
@Drzepetto: a ja nie mówię że to jakaś niesłuszna inicjatywa. Tylko brak przedstawienia przez Ciebie jednoznacznych dowodów, sprawia że moje teorie, ta o manipulacji w celu napuszczania wykopkow, albo ta o zesraniu się w aucie i próbie zatajenia sprawy, trzymają się, nomen omen, kupy, bardziej niż to że ktoś wozi gowno ekspresówka do Poznania.
@Drzepetto: Tylko ja nie wysunąłem hipotezy o tym że wypatrzyłeś sobie przypadkowego kierowc3 żeby mu dla jaj zaszkodzić. Skąd mam wiedzieć że to "przypadkowy" kierowca, a nie np samochód konkurencyjnej do twojej firmy? Skąd mam wiedzieć że cokolwiek zgłosiłeś? Mam Twoje słowo, i zdjęcie na którym właściwie nic nie widać, no i opis że ktoś ciężarówka wozi gowno po ekspresówce, nie wiem po co niby. Na moje bardziej prawdopodobne że
@Drzepetto: nie przekonuje mnie, a po przypadku z tstuazystą lepiej dwa razy sprawdzić zanim się w coś takiego na wykopie uwierzy, a tu dowodów dalej brak że było jak mówisz.
@Drzepetto: ja tu nie mam co wybaczać, zwyczajnie nie ufam że opisana historia to prawda, i tyle. Czułem się też w obowiązku zamieścić komentarze przypominające co bardziej gorliwym wykopkom, jak kończy się ufanie w oskarżenia bez dowodów.
Jak to się dzieje, że nie dzwonią do mnie żadni scammerzy, którzy by się podszywali pod bank albo coś w tym stylu? Tyle się słyszy o całych siatkach oszustów dzwoniących po ludziach, a ja dosłownie nigdy nic. Jedyne co to telefony od jakichś botów od fotowltaiki czy zapraszanie na darmowe pokazy garnków dla seniorów 40+. Już nie wiem co o
@thorgoth: ej, jak możesz sugerowac że, historia o pięciu karłach brazylijczykach w jakimś hotelu robotniczym obracających wysoka polke, która opisał jakiś typ na jbzd, jest nieprawdziwa? Masz jakieś dowody?
@PakaBaka: z tego co widziałem, to ta historia nie przedstawia nawet drobnego ułamka tego, co może się wylać ze zgnilizny która dzidowcy mają zamiast mózgów.
Siema mordo! Lecisz z nami dzisiaj pograć w piłkę! Potem można wbić do Oskara na kwadrat! Nie napisał do mnie nikt nigdy, zawsze pomijany ehhhhh #przegryw #blackpill
@czescmampytanie: yhym, to idź i powiedz tak do młodych ludzi xD tak mówią jakieś creepy po trzydziestce co całe życie w internecie przesiedzieli i nie mają pojęcia jak mówią normalni ludzie.
@czescmampytanie: jesus, wczoraj jakaś odklejuska a dzisiaj kolejny będzie mi próbował jakieś chochoły wciskac, zerknąłem na twój profil, szybki wertunek wskazuje że nie ma tam ani jednej wypowiedzi która nie byłaby jakimś wylewaniem frustracyjnego jadu, w sposób otwarty, polskryty czy kiepsko zawoalowany. Także twoje uwagi, ehh, chcesz to sobie pisz.
W tym roku większość czereśni z drzewka zjadły i zniszczyli mi szpaki. Żadne wiatraczki, worki, petardy nic nie dawały. Wymyśliłem na przyszły sezon żeby po gałęziach rozprowadzić wąż ogrodowy. Wydrukować na drukarce 3D, albo kupić gotowe końcówki które by wypuszczały wodę cienkimi strumieniami w różne strony. Całość podłączyć do jakiegoś elektrozaworu, którym będzie sterować jakieś arduino czy esp32. Albo na czujnik albo co określony czas będzie tryskać woda na gałęziach co skutecznie
34 lata i zauważam ostatnio coraz więcej siwych włosów. Więc ewidentnie ewoluuje w stadium rozwoju zwane "silver Fox", w którym dojrzały mężczyzna musi się wręcz oganiać od młodych siks pchających się na kuthasa, elegancko dla jego.
Mam 48 lat, ledwo co żyje, wszystko mnie boli, plecy, kolana, no wszystko, a tu zostało mi jeszcze 19 lat pracy, k---a mac #przegryw #pracbaza #pieklomezczyzn
@vantablank: najlepiej się jeszcze kocem nakryć, to można udawać że się leży w worku na trupa, tym piórniku takim, i nic już na zewnątrz ani wewnątrz nie ma, i to można wtedy tak myśli przeruszne wyłączyć i się zregenerować mentalnie.
źródło: 48C8C4EE-0877-47B1-885C-1DA2CE4684CB
Pobierz