Mirki, moja własna #logikarozowychpaskow mnie dziś kompletnie dobiła i pozbawiła wszelkich złudzeń. Zakupiłam niedawno tablice suchościeralne do mojej nowej szkoły językowej. Tablice przyszły, wszystko spoko, ale okazało się, że bardzo ciężko zmazuje się pisaki dołączone do tablic. Kupiłam lepsze pisaki i gąbkę, to samo. Napisałam więc maila do sprzedawcy. Po godzinie telefon: - dzień dobry, to firma XXX, w sprawie tablic. Zdarzają nam się podobne wiadomości od osób, które
@portugalka: To wcale nie było jakoś super tragiczne, do prawdziwej logi różowych to się nie umywa. Np Co ci jest Nic Jak mogę cię pomóc chwila przerwy ... Ty w ogólę nie interesujesz się moim życiem.
@portugalka: Przyznam się, że miałem podobnie z termometrem cyfrowym - takim, co mierzy temperaturę na zewnątrz. Cały czas na wyświetlaczu były same ósemki i nie wiedziałem, co jest grane, jak go zresetować czy coś, ogromnie się dziwiłem, czemu te ósemki nie znikają nawet po wyjęciu baterii. Dopiero po kilkunastu minutach zauważyłem, że on ma naklejoną na ekranie naklejkę z tymi ósemkami.
@Mam_wiecej_niz_13lat: Nie roztrząsam kwestii odżywczych. Mnie biały chleb zatyka, co jest szczególnie niekomfortowe, kiedy musisz jeść więcej, niż potrzebujesz.
Mojego różowego generalnie oceniam jako w miarę ogarniętego, taka całkiem w normie jeśli chodzi posługiwanie się wiedzą, czy logiką.
Nakładam jej dzisiaj dekoloryzator na włosy, ogólnie śmiechy hihy, raz na jakiś czas wtrąca tylko swoją uwagę co do stylu mojej pracy. Jestem już we wszelkiej maści farbowaniach mocno zaprawiony, idzie całkiem gładko. Gdzieś po połowie buteleczki zaczynam poddawać pod wątpliwość, czy ilość substancji będzie
@msichal: Bardzo bardzo się mylisz cumplu :-) To już 13 lat razem i każdemu życzylbym takiego różowego. Życie nie składa się tylko z jednostek a i każdemu zdarza się mieć swoje ciemne strony niewiedzy :-)
Bardzo bardzo się mylisz cumplu :-) To już 13 lat razem i każdemu życzylbym takiego różowego. Życie nie składa się tylko z jednostek a i każdemu zdarza się mieć swoje ciemne strony niewiedzy :-)
Heh, normalna sytuacja na wypoku, opiszesz jedną mniej lub bardziej śmieszną sytuację ze swojego życia małżeńskiego/partnerskiego i za chwilę masz odpowiedź, jak nie diagnozę dotyczącej tejże osoby, to chociaż opinię na temat tego, czy da
@coolby: na uczelni psorek od marketingu nam mówił że jego dobry kumpel pracuje w Chinach jako taki "biały klient" ;d siedzi w restauracji tak żeby było go dobrze widać na zewnątrz i sobie je/czyta gazetę. Ludzie widząc że biały jest w resto myślą że ta musi być zajebista. Ponoć zarabia dość dobrze ( ͡°͜ʖ͡°)
Stoję w kolejce, przede mną jakaś para, przed nimi jakaś laska, wcześniej wężyk starych bab. Laska się obraca i zauważa ją ta z pary. I się zaczyna.
- Ewa!? - Klaudia?! O jaaa, Zajebiście się tak spotkać. W mięsnym, hihihi - Zajebiście! Dawno się nie widziałyśmy. Kiedy ostatnio? U Marcina na melanżu? Naprawdę zajebiście hihihi. - U Maćka i Magdy się widziałyśmy chyba
źródło: comment_YisMlBskpPAb4vGOP2y4Nymko47Ma2lX.jpg
Pobierz