Wyhodowanie mnie przez starych na cichego pierdołę który najlepiej żeby się wcale nie odzywał i nie miał własnego zdania to jest chyba najgorsza rzecz jakiej im nigdy nie wybaczę. Synek hehe głupszym sie ustępuje h3he. Jak można dziecko w taki sposób wychowywać to ja nie jestem w stanie pojąć
I jak ja mam być normalnym człowiekiem po latach takiej z------j indoktrynacji?
można też urodzić się pierdołą, nawet wręcz żadnych błędnych wzorców / jakiegoś fatalnego wychowania można nie mieć za bardzo. Co więcej, możesz usłyszeć dobre rady, a nie spróbujesz się 'wyłamać' charakterologicznie. Chujnia totalna się urodzić takim zjebem, słabiak i p------z se, ehh. Własne zdanie akurat zawsze miałem, ale poza tym to tragedia (choć tu może też wada, lepiej czasami udawać pod 'publikę', niż mówić co faktycznie czujesz). Gadać dziecku, że ustępować to
w sumie nic ciekawego, gadajo że karnego jednak nie powinno być, że Oyedele polski czarnuch się nie sprawdził, Skorup na bramie dobry, spora różnica techniczna między zespołami, Leao był przeciniakiem którego Portugalia potrzebuje, bo bez niego muszą konstruować powoli akcje, powinni go faulować bardziej, a nie przepuszczać, jak czysto nie mogli interwencji wykonać @Vagrante
#przegryw Mam 30 lat tarczyca mi siadała wzrok po operacji laserowej i kolana coś nie domagają jak byłem ślepy przez 29 lat to moja pewność siebie i męskość jest na poziome jakbym od zera zaczynał a ludzie się dziwią że młody i taki schorowany 🤣
@snieg47: okulary w młodym wieku mogą znacznie rzutować na życie, wiem po sobie. Jak jako jedyny w klasie nosisz (lecz nie tylko), to trochę jak trędowatego mogą traktować, a jak się jest spierdonem, to efekt potęguje
#przegryw Dużo sprzedawców w tym roku próbowalo mnie oszukać. Pewnie powiecie ze to przypadek ( ͡°͜ʖ͡°)
-Sprzedawczyni w sklepie chińskim. Kupiłem wiele dupereli i sprzedawczyni m--f nabiła dodadkowo mi 3 pary damskich majtek. Gdyby nie to że na kasie fiskalnej napisane co jest dodane jako ostanie, to bym pewnie za nie przy okazji zapłacił
- sprzedawca w sklepie spozywczym przy zakupie chipsów i coli,
@deiceberg: na początku pracy na kasie, na starych kasach wcisnąłem przycisk za słabo, i naliczyło dwukrotnie, tak jako ciekawostkę dodaję, intencji nie znam tych akcji. Wyjaśniłem i było git, ale niesmak pozostał u klienta, nie dziwię się
Macie jakieś ulubione słodycze? Lubię czasem sobie coś podjęść do herbatki, ale wszystko jakieś takie nijakie. Czuć głównie słodkość i sztuczność. Nie pamiętam żeby mi coś faktycznie podeszło
Pamiętam, że gdy miałem okres neetowania u rodziców, to pewien typ zawsze próbował mnie wyśmiewać podczas spotkań towarzyskich, że jestem przegryw i ciekawe z czego ja sie utrzymuje skoro nie mam pracy . Próbował pewnie zabłysnąć w towarzystwie moim kosztem albo się dowartościować. Dowiedziałem się niedawno, że teraz on sam stracił pracę siedzi już któryś rok u rodziców, bez dziewczyny, bez perspektyw. Tymczasem mi udało się jako tako
czasami się zastanawiam, w jaki sposób niektórym funkcjonują mózgi, że po czymś takim życzysz mu najlepiej. Dla mnie śmieć niech się męczy jak najbardziej żyjąc, nawet jeśli go nie znam. Pewnie sam mu jakoś nie podpadłeś żeby się wyżywał na tobie w ten sposób
Jak wygląda ultimate endgame w depresji? Czy anhedonia, odrealnienie, utrata jakichkolwiek pozytywnych emocji, całkowite wycofanie z życia, postrzeganie siebie jako przyszłą statystykę to już jest to? Czy będzie coś jeszcze? #depresja #nerwica #s----------e #przegryw
nie znam się dobrze, po sobie bym powiedział, że znaczna degeneracja umysłu (zauważalna przez samego siebie) w dość krótkim czasie. Nie wiem czy np. o coś takiego Ci chodzi. Wszystko prędzej było, a to po wielu latach u mnie się stało
obniżenie zdolności kognitywnych, inteligencji (w skrócie sprawności umysłowej), częstsze bóle głowy (ukłucia głównie w jednym miejscu) efekt 'lekkiej głowy' - nie wiem jak na to się mówi potocznie czy fachowo - takie uczucie nachlanym jakby się było (nie piję nic), dysleksja, która nigdy u mnie nie występowała, wieczne spiący, rano duży problem ze wstawaniem - w skrócie coraz gorsze funkcjonowanie. Oznaki wręcz żadne, na codzień źle już funkcjonowałem - choć niespodziewałem się
Jescze w jakimś stopniu mogę zrozumieć ludzi którzy robią dziecko i mają środki finansowe pozwalające na to aby ich dziecko uczyło się u prywatnych nauczycieli i bez stresu a później żeby nie musiało pracować tylko żyło realizując swoje pasje.
Natomiast robienie dzieci po to aby od dzieciństwa przymusowo chodziło do szkoły a później do starości przez większość swojego życia tyralo w korpo lub kołchozie to egoizm czystej wody..
ja nigdy nie będę w stanie zrozumieć, jak kogokolwiek można w--------ć w konstrukt zwany 'życiem', ale to przez osobiste poglądy, kogoś innego argumenty mógłbym 'zrozumieć', ale nigdy bym ich 'nie przyjął' powiedzmy. Życie zawsze wiąże się z czymś okrutnym według mnie
z tymi kropkami i zachowaniem zasad prawda, kilka osób mi zwróciło uwagę, jeszcze śmieszki se robili, więc przestałem tak pisać. Kiedyś nawet zdarzało mi się pisać krótki pojedynczy wyraz z dużej i zakończyć kropką, dziwne, ale tak miałem
#przegryw Lepiej mieć rentę czy pracę? Jak uważasz? Z jednej strony wiadomo że prace a z drugiej jak sie jest serio jest przegrywam z mordą max 3 i ma się wadę wymowy i inne dysfunkcję to może lepiej mieć rentę i spokój? Bo realnie z takimi predyspozycjami czeka cię chu(jowa posada i nawet tam będziesz słabszym ogniwem i Sebiki będą traktować cie jak śmiecia i poza 8 godz w tym
Ciekawa dyskusja się wywiązała o weselach. Przez całe życie byłem tylko na 5, z czego 3 u rodziny i 2 u kolegów z pokoju. Najbardziej pamiętam ostatnie wesele. Było kilka panienek. Faceci podchodzili, zapraszali do tańca i od razu szli na parkiet. Mi wszystkie atrakcyjne kobiety odmawiały. Zgodziła się tylko jedna, biednie ubrana i najmniej atrakcyjna, z którą nikt nie chciał tańczyć.
Co jeszcze - zawsze ludzie pytają - a kiedy twoje wesele?
I jak ja mam być normalnym człowiekiem po latach takiej z------j indoktrynacji?
#przegryw #s----------e