Zbiór najlepszych, moim zdaniem, ciekawostek o mrówków :) (lub mrówek, mówiąc mniej kolokwialnie)
1. Największa odnaleziona kolonia mrówek miała ponad 6,000 km szerokości. Ogromna kolonia mrówek argentyńskich rozciągająca się na 6,000 km, została odkryta w Europie i stwarzała spore zagrożenie dla lokalnych zwierząt i upraw. Zwykle mrówki te formują mniejsze grupy, jednakże tutaj kolonie uformowały jedną, ogromną super-kolonię.
@Ty_Lee: Od siebie dodałbym jeszcze motyliczkę (pasożyta), która powoduje, że mrówki grzecznie rano wychodzą z mrowiska, ale zamiast przynosić grzecznie żarcie i patyczki włazi na czubek wysokiej trawki i czeka, aż ją coś zeżre. Jeśli tak się nie stanie, wraca wieczorem do mrowiska, by następnego dnia, znów wdrapywać się na trawkę.
A czy są podobne do nas? Mam takie własne powiedzenie, które stosuję, gdy patrzę na ludzkość. Brzmi ono:
Zdjęcie zostało zrobione chwilę po tym, jak pierwszy raz w życiu zamontowałem ekran z zepsutego laptopa w laptopie, który jeszcze śmiga, ale miał rozlaną matrycę. Z prawej strony widać moją wyczerpaną asystentkę.
Pijcie ze mną kompot, od początku maja jestem oficjalnie właścicielem takiego domu w górach. Wieloletnie marzenie spełnione. ( ͡°͜ʖ͡°) #chwalesie #gory #szwajcaria #dobrzeczujeczlowiek
Można podważać wiarygodność historyjki, ale w tym przypadku cel uświęca środki.
Prawdziwe zdarzenie:
Podczas letniego grilla jedna z pań nagle potknęła się i osunęła na ziemię. Zapewniała, że czuje się dobrze, i że nic jej nie jest, że tylko się poślizgnęła, bo ma nowe pantofelki. (parę osób w pobliżu chciało dzwonić po pogotowie) Przyjaciółki pomogły jej wstać i podały nowy talerz z jedzeniem. Ta pani wyglądała na trochę oszołomioną, ale mimo tego zdecydowała się
@Zatwardzenie Też mam prawdziwe zdarzenie - ratowniczka z pogotowia potwierdziła przypuszczenie udaru niedokrwiennego u babci, karetka zabrała ją do szpitala, w szpitalu lekarz zbadał i uznał że nie ma żadnego udaru, podał leki normujące ciśnienie i wypisał do domu. Następnego dnia rano objawy się nasiliły, akurat przyjechała ta sama załoga karetki, ratowniczka zrobiła wielkie oczy jak zobaczyła że babcia nie jest w szpitalu. Tym razem trafił się inny lekarz, ale zmiany
Czy wszechmogący Bóg może stworzyć kamień tak ciężki, że nie mógłby go podnieść?
To pytanie podobno regularnie pada na lekcjach religii w liceum. To dobrze, bo można dzięki niemu sprawdzić, czy ksiądz-katecheta nie spał na zajęciach w seminarium. Jeżeli nie spał, to bez problemu poradzi sobie z tym pytaniem.
Słynny paradoks kamienia można rozwiązać na co najmniej dwa sposoby.
@Zuchwaly_Pstronk Wygrałeś los na loterii życia.Kiedyś jak zakupy w sklepie osiedlowym robiłem to zwróciłem uwagę na nekrolog z chłopakiem co zmarł w wieku 16 lat.Mówię sprzedawczyni :"Przerypane w takim wieku zejść.Rak?". Ona na to:"Wie Pan co.To był wnuk takiej starszej Pani co wcześniej jej syn a jego Tata zmarł na raka.Chłopak brał kąpiel i była nieszczelna instalacja - zatruł się tlenkiem węgla.Nie mam pojęcia jak ta kobieta sobie po tym poradzi
Miasto zostało założone przez cesarza Trajana w 100 n.e. prawdopodobnie na ruinach miasta kartagińskiego (dzisiejsza Algieria). Miasto rozwijało się całkiem sprawnie i otrzymało rzymskie prawa miejskie. Timgad jest wręcz niewiarygodnym skarbem dla archeologów - zwłaszcza jeżeli idzie o rzymskie tworzenie/planowanie miast. W ruinach zachowały się między innymi: fragment łaźni miejskich (paleniska do podgrzewania wody), łuk triumfalny (12 metrów wysokości), amfiteatr (60 metrów średnicy - miał mieścić 4000 widzów), zasobna biblioteka ( od
źródło: comment_lguYrsPdflOmZfVoYX6Gy1PVRL5w2X3L.jpg
Pobierz