@zielonykszak: @Corvus_Frugilagus To pierwszy hamulec do działa KwK 40 L/43 z wersji F2/wczesnych wersji G. Późniejsze dostały poprawiony hamulec i potem nowe działo L/48. Na zdjęciu wyżej trochę nowsza wersja G, niżej starsza jeszcze z deflektorem anteny.
@Rasteris Czołg z założenia(nawet z nazwy) jest pojazdem gąsienicowym. To, że niektórzy oznaczają AMX-10 RC jako "czołg lekki", to w zasadzie błąd tłumaczenia. To, że ma wieżę i działo, to jeszcze nie znaczy, że to czołg :P Działa szturmowe, czy bardziej pancerne, też z założenia są dobrze opancerzone. Ogólnikowo można by je określić jako działa samobieżne, wtedy do tej kategorii załapie się cała gama wszystkiego co ma większe działo, a nie
@Rasteris: Seria BT, czy część pojazdów oparta na zawieszeniu Christiego, to czołgi z warunkową możliwością jazdy na samych kołach(co było ślepą uliczką i szybko z tego zrezygnowano). Pojazd kołowo-gasienicowy to połączenie obu, jak np. sd.kfz. 251, który to typ pojazdów w zasadzie wymarł po wymyśleniu systemu regulacji powietrza w oponach. Rosomak z hitfistem to technicznie bwp, ale są też wersje bez tej wieży i one się łapią jako tradycyjny transporter(choć
@Rasteris: No tak, pod względem zaawansowania to obecne pojazdy czy wyposażenie jest znacznie lepsze od tego z drugiej wojny. Ba, nawet przestarzały bwp 1 to przepaść. Tylko co z tego, skoro amunicja artyleryjska, lotnicza, czy czołgowa skończy nam się najpóźniej po 2 tyg walk, a ilość żołnierzy nie wystarczy by pokryć chociaż jeden kierunek natarcia. Jedyna szansa byłaby na kompletne wymanewrowanie i rozbicie armii wroga zanim wojna się w ogóle
Chińczyk wygarnia murzynowi brak wyciągniętych wniosków po kolonializmie, uwstecznienie technologiczne, zaniedbanie tego co im pozostawiono, brak dalszego rozwoju. Angielskie napisy
@WujkoDobraRada: Zobacz sobie jak to zrobili w Victorii od Paradoxu. W 3 choćby musisz liczyć się ze zdaniem społeczeństwa i konkretnych grup społecznych(których nastroje i potrzeby zmieniają się z czasem), żeby wprowadzać odpowiednie reformy i pchać rozwój państwa. Jednocześnie może to zadziałać w drugą stronę i ludność będzie wymuszać na tobie wprowadzenie praw/towarów/technologii które np. rozwalą ci strukturę etniczną i zarżną gospodarkę. Skomplikowany system, trochę pobugowany, ale interesujący.
@WLADCA_MALP: A ja nie rozumiem czemu wszyscy to aż tak chwalą i polecają na start. Dla mnie było męczące, fabuła jest strasznie przekombinowana i naciągana. Niby ma skłaniać do myślenia i kombinowania, ale paradoksalnie jak spróbujesz, to się okazuje, że większość misternych intryg i wywodów nie ma żadnego sensu i wszystko mogłoby się skończyć na 30 innych sposobów... Jak jeszcze pierwsza połowa faktycznie trzyma w napięciu, to potem imo jest
@damian-twoj-stary: Nie no, jak się bardzo uprzesz to dałoby się to zrobić nawet w rok. Jak wróciłem pod koniec 2019 do gry, to miałem jakieś 40% postaci(wszystkie starsze, głównie tańsze), gdzieś do lipca udało mi się wszystko uzupełnić. Z eventów shardy, w miarę codzienne zbijanie first wina, wymienianie shardów na postacie + kilka skrzynek których specjalnie nie zbierałem i mam z jakieś 30 kluczy, a też by pomogły.
@JohnnyBrawo: Przyjemniejszy gameplay? Ciekawszy i bardziej rozbudowany? Możliwe, ale przyjemniejszy? Dota zawsze była właśnie przecież bardziej męcząca i irytująca przez mnogość żmudnych i dość drewnianych mechanik, no i dłuższy czas gry. Z tą niecukierkowością też bym nie przesadzał, bo Dota też ma swój specyficzny(trochę baśniowy?) styl.
@JohnnyBrawo: No właśnie, nie wracasz tak często do bazy(pomijając już fakt, że potrzebujesz do tego zwoju), nie masz kiedy się mentalnie zresetować, bo cały czas coś robisz. Kwestii lasu nie rozumiem w sumie, bo w obu grach działa to podobnie, no poza tym że w dotcie bodaj meta się zmieniła i gra się na 2 supp zamiast na jg-gank + supp, no ale dawno nie grałem więc nie wiem. Obok
@kaarp: To raczej kwestia tempa gry, lol jest dużo szybszy i dynamiczniejszy, średnia bodaj ~27min, gdzie dla doty to jest ~45min. W lolu 45min to już skrajny late game w którym jeden błąd i gra się kończy, wtedy napięcie jest męczące. W docie no... niekoniecznie.
@drim: Ja nie twierdzę, że Dota jest złą, nudną, czy niesatysfakcjonującą grą, ma swoje mechaniki które do niej pasują. Ma jednak tych mechanik w
przerąbane takie uczucie jak cię wszyscy z tagu #leagueoflegends mają na czarno. Np. taki @NewBlueSky czy inny @Mega_Smieszek, których raz czy dwa wyjaśniłem i chyba im wstyd ( ͡°͜ʖ͡°)
@NewBlueSky: Dobra, wiem że jakakolwiek rozmowa nie ma sensu, sam to zresztą napisałeś. Zawsze masz rację, ergo nie dopuszczasz opcji że nawet twoje "obiektywne"(co jest samo w sobie niemożliwe), myślenie może być błędne. Odrzucasz przez to wszelkie inne punkty widzenia, zamykając się w bańce która jeszcze bardziej, błędnie utwierdza cię w tym przekonaniu. No ale nic dziwnego z tak wybujałym ego. Idealnie tu pasuje ten mem z I am a
Idealny przykład przerostu ego i subiektywizmu. To tobie wydaje się, że jesteś "mądry" i że masz jakąś "rację", nie jest to coś obiektywnego. Osoba chcąca pozostać obiektywna NIGDY tak nie stwierdzi, bo wie, że nie ma ultymatywu na prawdę.
Dlatego cały czas starasz się 'udowodnić' że jesteś "intellectually superior" :P
No tak jak pisałem, rozmowa nie ma sensu, bo ty stwierdzasz, że twoja subiektywna opinia jest całkowicie obiektywna(co już jest oksymoronem), a każda inna niezgodna z twoją jest z automatu od postaw błędna. Zamyka to jakąkolwiek opcję dyskusji, bo wszystkie argumenty niezgodne z twoją wizją od razu ignorujesz. Dodawanie na czarną wszystkich osób z
@NewBlueSky: Meh, serio gdzieś mam to że mnie dodałeś na czarną listę(w sumie do tej pory nawet o tym nie wiedziałem). Ofc. możesz sobie dawać kogo chcesz na listę, zaciekawiło mnie tylko i wyłączenie podejście które tutaj opisałeś, a późniejszy opis tylko potwierdził domysły. Żadne fakty nie stoją za tą rozmową, bo ich tutaj w zasadzie nie było. Cała rozmowa opiera się o opinie, gdzie ty upierasz się, że twoja
#leagueoflegends czy jest jakiś Mirek z golda i wyżej chętny do pomocy wyjścia mi z golda? Solo ciężko ugrać, a Duo jest losowe tzn. kolega czasem czasem nie. Rozgrywanie meczu umiem i wiem jak to powinno iść, ale callowanie teamowi niestety nie daje efektów i mając wygraną linie lub jungle drużyna robi głupie walki w mid gamie przez co przegrywam później gry, tak jak w przypadku seraphine lub sejuani -
@harnasiek: żółty trinket jest bezużyteczny, kiedy masz już rozwinięty item na supporta. I tak masz limit 3 wardów na mapie, a sam Item daje ci 4 sztuki. 40-50 vision score na supporcie to bardzo mało przy 30/40 min grze. Grając threshem, sweep jest obowiązkowy i to nawet przed ulepszeniem itemu. Na seraphine od biedy mógłbyś wziąć niebieski, jak już czerwonego bardzo nie chcesz.
@memento_mori: To nawet większy sens ma, bo ty najpewniej nie farmiłeś. Jeśli jeszcze wziąłeś "żółty" Item na supporta, a przeciwnik wziął niebieski, to możesz sobie kolejne miniony odliczyć na jego korzyść. W dłuższej grze dochód pasywny ma też większe znaczenie, więc zmniejsza się różnica między wami. Dodatkowa farma to będą te 4 kille, a asysty aż tak dużo nie dają, zwłaszcza, jak nie byłeś jedynym asystującym. No i masz też
@memento_mori: To już zależy od tego czy masz komu je oddawać, ale w większości przypadków tak. Złoto dla carry jest bardziej wartościowe niż dla supporta, więc dobrze robisz. Niemniej nie bój się brać killi jeśli nie są one w 100% bezpieczne do zostawienia. Tak samo z minionami. Jak widzisz że twój adc nie ma szans wziąć danego miniona, to ty go weź, żeby się nie zmarnował.
@memento_mori: Teoretycznie nie powinniście dopuścić do takiej sytuacji. Aramowanie jest przeważnie bez sensu i prowadzi zwykle do losowych wywaleń, które i tak niewiele wnoszą, bo ciężko je przekuć w przewagę na mapie, a powoduje tylko stratę czasu i golda. Jak już walczyć w późniejszym etapie, to o smoki/wieże itd. W przypadku o którym mówisz, to przeważnie... nie. Powinineś zostać. Nie dlatego, że tobie się farma nie należy, ale dlatego, że
Bwipo na strumyku: Stare Fnatic nie było po tej samej stronie co reszta. Rekkles i Nemesis chcieli grać bezpieczniej gry i odpowiednio wybierać walki, które wychodziły dla nich korzystnie, gdzie Bwipo i Hyllisang (XD) chcieli grać agresywniej i wykorzystywać każdą okazję do walki. Teraz drużyna jest po tej samej stronie, ale gra zbyt agresywnie i nie ma Rekklesa lub Nemesisa, którzy powstrzymaliby resztę przed głupim umieraniem.
@zegusiek: Nie skreślałbym ich tak od razu. Jest w tym sporo sensu. Proaktywna gra i szukanie okazji, to z grubsza jedyna szansa na przebicie się przez Chiny i Koreę. Wszystkie drużyny grające klasycznego Lola w stylu Rogue, nie mają tam koniec końców czego szukać, bo koreańce zmiażdżą je perfekcjonizmem, a Chiny doświadczeniem i mechaniką. Podejrzewam, że to jeden z powodów dlaczego obrali taki styl gry. Sam Rekkles też przyznał, że
@Vezz: Em, chyba faktycznie oglądamy inne worldsy i lck/lpl, a Chiny z Koreą regularnie obskakują wpierdziel na worldsach i Europa miała 10 mistrzostwo z rzędu ( ͡°͜ʖ͡°) Januszowe to jest gadanie jeeee Europa gurom, worldsy nasze. Tak, Chińskie i Koreańskie drużyny to jest problem, zwykle stoją pół półki wyżej nad Europą i praktycznie wszyscy zawodnicy przyznają, że grając na nich często czują się bezradni, bo wszystko co próbują robić,
@Pawcioyy: G2 to faktycznie wzmocniło, co imo już widać. Jeśli kiedyś mieliby zdobyć mistrzostwo, to właśnie teraz. Mają najlepszych graczy na każdej pozycji i względnie dopasowany styl gry, którym mają szansę wygrać. Perkz w sumie był pewnym problemem u nich, bo wymagał zbyt dużo uwagi żeby być użytecznym, a koniec końców i tak był za słaby zrzucając wszystko na barki capsa, który nie potrafił pomóc i pozwolić carry'ować jankosowi, który
@zegusiek: pół zdania dalej jest o podłodze w silverze ^^. Mikyx jest lepszy. Imo najlepszym supportem w Europie i faktycznie jednym z najlepszych na świecie. Hyli potrafił zagrać lepiej ta jedną grę zrobić różnice wygrywająca wszystko. O tym mówię. Większość razy zintuje i przegra, czasem mu wyjdzie, ale jest zbyt niestały by być lepszym.
@zegusiek: No ale Hyli potrafił podejmować lepsze decyzje i zagrać mechanicznie lepiej od niego. Nie twierdzę, że teraz tak jest, Mikyx się też rozwijał, nie stał w miejscu, a Hyli raczej podupadł aniżeli wzrósł w siłę, ale ten potrafił mieć mecze, w których swoim zrozumieniem gry, timingami i odpowiednimi callami, czy koniec końców mechanicznymi zagraniami ugrać znacznie więcej niż powinien teoretycznie móc. Nie chce się kłócić, czy bronić Hyliego, potrafił
@Mega_Smieszek: O to to. Właśnie o to m.in. mi chodziło, jak mieli odmienny plan na grę, nie ufali sobie to nie mogło wychodzić. Wniosków też wyciągnąć się nie da, no bo przecież "ja zagrałem okej, to oni nie pomogli". @zegusiek: Azjatycka mentalność jest sporo różna od europejskiej. Powoduje to masę różnic na wielu podłożach, zwykłe kontakty międzyludzkie są tam znacznie ograniczone, jest dużo mniej luzu, dużo mniej integracji(
Ogólnie wracając do wczorajszego meczu g2 to tak ztrollowali te bo5, że to głowa mała. - 3 mapę tak z trollowali tym callem na tę wieże nexusową. = Przedostatni TeamFight wygrali i zamiast pójść na barona i skończyć powoli tę gre to woleli pójść na mida z pushować i się w-----ć tak jak na 3 mapie
@groovyK: W zasadzie to wystarczyłoby żeby po upadku pierwszej wieży nexusowej, Perkz zamiast od razu bić drugą to podszedł i oddał jeden AA + volley w Luciana, to Sennę mogliby już olać.
#leagueoflegends Czy wy też nie lubicie mieć Yuumi na supporcie gdy gracie adc? Przecież ten pick jest useless, zwłaszcza jak gra sie Jhinem, który wymaga potężnego kolosa, potężnej kotwicy (Nautilusa) albo innego engage supporta. Nie ogarniam, jak ludzie mogą siebie okłamywać mówiąc, że pomagają, a jedyne co robią to siedzenie ma mordzie 24/7 w fazie linii, bo im się nie chce czytać opisu pasywki, przez co nakłada na adc presje
@KenRys: Większość ludzi nią grających nie rozumie jak ten champ działa, toteż siedzą i absolutnie nic nie robią, a jej potencjał jest bardzo duży i niedoceniany. Sporo też ADC, zwłaszcza w niższych dywizjach jest beznadziejnych mechanicznie/decyzyjnie i czekają tylko na to co zrobi supp( a tutaj to role się odwracają), tam tylko coś w stylu leony czy branda, bo każdy enchanter wygląda na znacznie słabszego niż faktycznie może być(inna sprawa
@KenRys: Nah, graj tym czym lubisz, zobacz jak grać tym lepiej, ucz się tym grać lepiej i będzie okej. W pewnym momencie docenisz dobrą Yuumi i zrobisz stompa biegając Jhinem z 1000ms i waląc kryty po 2k, kiedy nikt cię nie może nawet kliknąć, a co dopiero trafić. A no i też naucz się supportów z którymi grasz, co oni mogą, a co nie. Yuumi w niektórych wypadkach musi siedzieć
@rafau16: To nic dziwnego, bo Yuumi nie jest od wygrywania linii. Biorąc jeszcze pod uwagę że każdy autofill ją bierze, bo przecie "afk champ"... Jej faktyczny powerspike pojawia się gdzieś koło 11lvl i wtedy staje się problemem.
@rafau16: To już kwestia czy ci na to pozwolą, kot tu nie ma wiele do powiedzenia jak adc jest idiotą i woli zginąć niż stracić 2 miniony. Cała reszta to już kwestia kompozycji, hard CC niewiele ci pomoże na bruisera jakim np. będzie sett czy jax, a yuumi będzie miała mikaela. Jak nie ma komu pomagać, a linia była skazana na weakside, to kot był złym pickiem/reszta teamu się nie
Wytłumaczyłby mi ktoś jak wygląda budowanie HP i armora na tanku na suppie? Co lepiej budować na których tankach i właściwie dlaczego 300 HP jest lepsze od 60 armora i 30 m resista? Albo odwrotnie? Prosy na threshu często biorą shurelya's reverie na pierwszy wybór, a potem sięgają po np redemption. Z kolei na naucie nikt tego nie bierze. To wynika po prostu z tego, że gargoyle stoneplate jest to wchodzenia na
@ElLama: Na supporcie masz największą dowolność w budowaniu itemów i... najmniejszy ku temu potencjał. To co budujesz stricte zależy od twojej i przeciwnika kompozycji, tego co ty zamierzasz robić, oraz co będziesz musiał kontrować. Jeśli jesteś jedyną inicjacją w drużynie jako taki naut/blitz, to przyda ci się coś co ułatwi ci złapanie przeciwników, jak np. Righteous Glory. Jak jesteś jedynym tankiem, a przeciwnicy cię tak po prostu nie ominą, to
@ElLama: Spoko Debuff z Bramble Vesta trwa 3s i odnowi się... po tym jak ktoś cię zautoatakuje. Dlatego też jest to najgorsza metoda aplikowania go, bo w sumie nie zależy od ciebie. Temu też np. na takiego Vlada nie ma sensu go składać, bo ten i tak nigdy efektu nie dostanie. Dlatego pisałem o pingowaniu Executionera/Morello, bo są w tej kwestii znacznie bardziej użyteczne, adc/apc mają zwykle znacznie większe możliwości
źródło: ocbx8y1kcdc11
Pobierz