Szybko robcie w akcie altruizmu kolejne dzieci, zeby was uratowaly przed konsekwencjami dzialan waszych rodzicow, ktorych rodzice sie ratowali wczesniej nimi, a one juz sobie jakos poradza. A jak nie to najwyzej same pozniej zrobia dzieci i one juz wtedy na pewno wymysla cos lepszego niz robienie kolejnych niewolnikow.
No, chyba ze nie, to najwyzej tak bedzie w nieskonczonosc a kazde coraz mocniej dociskanie pokolenie na
Czy ty właśnie w ten jakże subtelny sposób sugerujesz popełnienie wiadomo czego? Jeśli tak, to jest to nie tylko obrzydliwe, ale też w sumie żałosne przerzucenie odpowiedzialności. To nie osoba, która została sprowadzona na świat, podjęła decyzję o swoim zaistnieniu - zrobili to inni, nie dając jej możliwości wyboru czy sprzeciwu. Próba ignorowania tej oczywistej prawdy i rzucanie takich tekstów pokazuje twój absolutny
“ Ateistą jestem z powodów moralnych. Uważam, że twórcę rozpoznajemy poprzez jego dzieło. W moim odczuciu świat jest skonstruowany tak fatalnie, że wolę wierzyć, iż nikt go nie stworzył! ”
@Marek_Tempe: całą fizyka, chemia, biologia jest niesamowita i w miarę poznawania ich reguł zawsze mnie fascynowało jak to jest "pomyślane". Oczywiście wiem, że to żaden inteligentny projekt, ale nie mogę się zgodzić, że konstrukcja wszechświata jest fatalna. W zestawieniu z innymi cytatami pana Lema, bardziej skłonny jestem wierzyć, że on po prostu nie lubił tego co ludzie stworzyli, ale to już wina ludzi, a nie potencjalnego inteligentnego stwórcy.
to już wina ludzi, a nie potencjalnego inteligentnego stwórcy.
@Precypitat: zakładając istnieje tego potencjalnego stwórcy, to jego winą jest stworzenie ludzi w taki sposób, ergo, to co robią ludzie to jego wina - bo tak zostali stworzeni.
Życie to nie jest głaskanie po główce, nikt ci nic nie da za darmo o swoje trzeba zawalczyć.
@sberatel: Fakty są takie, że tylko ty i reszta, którym się to irracjonalnie podoba, powinni ponosić konsekwencje związane z takim działaniem zjawiska życia. Ponadto, w związku z tym, że za bardzo cwaniakujesz, to tak tylko przypomnę, że nawet największa waleczność nie uchroni cię przed definitywnym oberwaniem po głowie niwelującym wszystko, co sobie
Szybko robcie w akcie altruizmu kolejne dzieci, zeby was uratowaly przed konsekwencjami dzialan waszych rodzicow, ktorych rodzice sie ratowali wczesniej nimi, a one juz sobie jakos poradza. A jak nie to najwyzej same pozniej zrobia dzieci i one juz wtedy na pewno wymysla cos lepszego niz robienie kolejnych niewolnikow.
No, chyba ze nie, to najwyzej tak bedzie w nieskonczonosc a kazde coraz mocniej dociskanie pokolenie na
źródło: 4bvyolmjwnme1
Pobierz@SoplicaTadeusz: Slyszales o czyms takim jak instynkt przetrwania? Bo ja dopoki sie nie urodzilem tez nie.