"Jamaica doesn't lose, Jamaica is always the winner because they learn, so that's very good." ~Rene Simoes
Gdy Horace Burrell w 1994 roku przekazał reprezentację Jamajki Rene Simoesowi jeszcze nikt nie spodziewał się że kilka lat później Jamajka wygra spotkanie na Mistrzostwach Świata. Simoes nie był pierwszym lepszym kandydatem. Od wielu lat trenował na Bliskim Wschodzie czy w Ameryce Południowej. Asystentem brazylijskiego szkoleniowca został weteran jamajskiej piłki Carl Brown.
Rene zaczął przygodę z Jamajką od szukania ich....dosłownie wszędzie. Skupił się jednak na poszukiwaniach angielskich piłkarzy z jamajskim pochodzeniem lub Jamajczyków grających w Anglii. Polityka nowego selekcjonera się sprawdziła i Reggae Boyz szybko stali się silnym graczem na Karaibach. W 1996 roku Simoes został wyróżniony nagrodą "Best Mover" przez FIFA.
W następnym artykule postaram się opisać złote lata '60 gwatemalskiej piłki lub drogę Trynidadu i Tobago na MŚ (między innymi strike squad z końcówki lat '80).
Przypominanie żenujących spraw zawsze mnie drażniło, ale jedną sobie przypomniałem, bo doprowadziła do pięknych spraw.
Kilka grubych lat temu byłem w Zabrzu na spotkaniu z kontrahentem. Podpisaliśmy umowy, wszystko pięknie ładnie. Chwilę nie mogłem znaleźć kluczyków, ale bach... są. Dojechałem do domu, chcę wziąć papiery i... uświadamiam sobie, że ich nie ma nigdzie, schowek pusty, siedzenia puste. Szybki flashback - położyłem papiery na dachu. Oczywiście naiwnie sprawdziłem dach, nie było ich.
Przejechałem całą drogę wstecz, kilkaset kilometrów tą samą trasą oglądając każdy zakręt czy gdzie nie spadło. Nic nie nie leżało, nic nie znalazłem.
@Gh0st: Myślę, że warto podać zwycięski skład Kaiserslautern z meczu z Bayernem w sezonie 97/98: Renke, Kadlec, H. Koch (31. Hristov), Kuka, Marschall, Ratinho (75. Reich), Roos, Schjönberg, Schäfer, Sforza, M. Wagner.
@M4ks: dokładnie, najpierw ogłaszaja ze zrobia napisy do seriali, ludzie czekaja a oni co? potem wielkie pretensje ze sie #!$%@? grzecznie pytam kiedy jeden z drugim skonczy kopiowac napisy z translatora, mogli by nagrywac lektora chociaz
Całkiem niedawno przeprowadziłem się do Francji i na podstawie własnych obserwacji, postaram się wytłumaczyć, czemu w mojej opinii, wyczekiwany przez część wykopków scenariusz typu "pobudka europy", "powszechna niechęć, nienawiść, pogromy muzułmanów" jest niemożliwy.
Otóż wyobraźcie sobie że idąć do pracy, szkoły, na uczelnię wszędzie, wokół znajduje się kilku muzułmanów, osób pochodzenia arabskiego. W przerwie są z wami na fajce, na szybko idziecie z nimi do maka, wieczorem wychodzicie na piwo. Ja w kilku przypadkach po kilku tygodniach znajomości dowiadywałem się że laska czy koleś pochodzą z bliskiego wschodu.
Tak więc wieczorem byliście na piwie, rano idziesz do pracy/na uczelnię i po kilku godzinach dowiadujesz się że w Brukseli były zamachy. Ich reakcja jest taka sama jak wszystkich innych, wiesz że mają z tym tyle wspólnego co Ty. Równie dobrze ich mogło jebnąć. I co? Wczoraj byliście razem na piwie, dziś razem pracujecie, a wieczorem domagasz się ich deportacji i idziesz z pochodnią i widłami pod ich domy?
@Kaizerx: W końcu normalny, racjonalny i mądry post dotyczący imigrantów. Wszędzie nienawiść, uogólnianie i wrzucanie wszystkich do worka z napisem "terroryści". Jak Niemcy wrzucali wszystkich Polaków do jednego worka z napisem " złodzieje i alkoholicy" to było wielkie oburzenie.
Heh, właśnie odkryłem, że ksiądz (?) Piotr Malczewski, występuje w Clericus Cup (Watykańskie Mistrzostwa Piłki Nożnej), dla drużyny Collegio Pio Latinoamericano i po fazie grupowej był wicekrólem strzelców LINK, niestety nie wiem czy odbyły się już ćwierćfinały i czy przeszedł dalej (teoretycznie powinny być 14 marca, ale nie znam włoskiego na tyle by przebrnąć przez wszystkie artykuły, w wynikach o ćwierćfinałach nic nie ma) ale na pewno strzelił cztery gole. Pewnym
@Jakub_Olkiewicz: działaj, ja do swojego materiału muszę mieć "chłopa fizycznie przed kamerą", więc tematu jeszcze nie ruszyłem ;) A że ksiądz chyba rzadko na FB siedzi to mi kontakt podrzucisz jakiś bliższy, jak się do niego dobijesz ( ͡°͜ʖ͡°) @Bartoni
Gdy Horace Burrell w 1994 roku przekazał reprezentację Jamajki Rene Simoesowi jeszcze nikt nie spodziewał się że kilka lat później Jamajka wygra spotkanie na Mistrzostwach Świata. Simoes nie był pierwszym lepszym kandydatem. Od wielu lat trenował na Bliskim Wschodzie czy w Ameryce Południowej. Asystentem brazylijskiego szkoleniowca został weteran jamajskiej piłki Carl Brown.
Rene zaczął przygodę z Jamajką od szukania ich....dosłownie wszędzie. Skupił się jednak na poszukiwaniach angielskich piłkarzy z jamajskim pochodzeniem lub Jamajczyków grających w Anglii. Polityka nowego selekcjonera się sprawdziła i Reggae Boyz szybko stali się silnym graczem na Karaibach. W 1996 roku Simoes został wyróżniony nagrodą "Best Mover" przez FIFA.
1996
źródło: comment_ZaBo9g9QCrgaNLopstlPerxXhGVaNdrL.jpg
Pobierz