Dlaczego nauczyciele w ogóle używają tych discordów i innych bzdur, gdzie wychodzi ich techniczne nieprzystosowanie, zamiast np. przygotować zadania w wordzie, nagrać wykład i wrzucić na youtube i po lekcji kolejny filmik z odpowiedziami na FAQ?
Boją się, że mogłoby wyjść, że są w dzisiejszych czasach tak naprawdę niespecjalnie potrzebni?
Taki obraz wasz nauczyciele xD Mam flashbacki z SP. Z pewnymi chlubnymi wyjątkami to sporo lekcji tak właśnie wyglądała, do bólu nudne, często z błędami, o których strach było mówić bo się facetka potrafiła uwziąć na ciebie skoro jesteś mądrzejszy niż ona (do ciebie mowie głupia p---o od gegry, Rysy nie są najwyższym szczytem w Tatrach bo Tatry nie kończą się tępa dzido na Polsce!), ogólnie to oglądam z rozrzewnieniem xD #
@AnonimoweMirkoWyznania: Smutne, że na tym tagu wiele osób jest zdrowych, wygląda w miarę normalnie, a jest w tym samym miejscu co ty, bo ma problemy z głową. Trochę marnujemy to co dostaliśmy, jak widać zawsze mogło być gorzej, zdrowie najważniejsze.
@jebola: "rodzice dzieci irytują się podwójnie, bowiem muszą godzić obowiązki pracy z domu z odrabianiem prac domowych"
No i co jeszcze? Może obiady mu mam gotować? Nie dość że do pracy chodzić to jeszcze się dzieckiem interesować! Tak to szło do szkoły i jak coś nie umiało to się o-------i, pokrzyczy że nie uważa i gotowe! A tak siedzi w domu, ogląda te wykłady i co rozmawiać z nim mam
Przez tę pandemię uczniowie szkół średnich mogą już teraz przekonać się jak wygląda edukacja na studiach wyższych która ich czeka - nieogarnięta technicznie kadra i podejście na zasadzie - macie tu jakieś materiały z 1921 roku i jutro piszemy egzamin, sami se ogarniecie elo. No i materiały r-------e po różnych systemach, na pocztach, na jakichś portalach, egzaminy online które nie działają albo wszyscy na nich zżynają bo pytania te same od X
bądź absolwentem studiów wyższych z tytułem magistra
nie umiej obsługiwać zooma, skypa, discorda czy czegokolwiek i płacz, że nie było szkolenia
z obsługą tych narzędzi nie ma problemu przeciętny 13 latek
I to jest ta elita narodu, która kształci przyszłe pokolenia? Przecież teoretycznie na studiach mieli do przerobienia znacznie cięższe rzeczy, zwłaszcza nauczyciele przedmiotów ścisłych.
@KombajnemPrzezUkraine: Jakie to szczęście, że z wiekiem nie pogarszają się funkcje mózgu takie jak sprawność umysłowa, pamięć czy kojarzenie :D I wzrok też zawsze świetny :D
Koronawirus dał nam szansę na zmienienie oblicza polskiej szkoły. Nauczanie zdalne mogłoby być remedium na wszystkie nasze bolączki - uczeń słaby mógłby powtarzać lekcję której nie zrozumiał, uczeń zdolny mógłby spędzić mniej czasu na temacie który już umie i zająć się czymś innym. Mamy mnóstwo materiałów, mnóstwo dobrych platform, nauczyciele nawet nie musza tego opracowywać. Ale nie. Ministerstwo woli oczywiście sprawozdawczość i kontrole. Kamera na twarz, kamera na sprawdzian. Wideolekcje nierozniace się
@Androo: nie tylko Ty. Ja na przykład byłam bardzo kiepska z matmy. Dzięki KhanAcademy, matemaksowi, a potem etrapezowi napisałam maturę na 90% a potem przebrnęłam przez studia inżynierskie ze stypendium naukowym.
@zaba34: Ale powinniśmy zwrócić uwagę też na inne aspekty np sprawy urzędowe. Przecież to aż prosi się, żeby sprawy urzędowe załatwiać online. Po co chodzić i stać w kolejkach? Można mnożyć przykłady.
Czy tylko według mnie pisanie tych form grzecznościowych w e-mailach do nauczycieli jest w---------e? Nie lepiej byłoby po prostu tak, że nauczyciel pisze że mamy zrobić to i to a my po prostu wysyłamy same zdjęcia zadań z dopiskiem tematu i klasy bez całej szopki grzecznościowej? #szkola #licbaza #techbaza
Moim zdaniem z nieogarnięcia matematyki, z nieumiejętności posługiwania się tym narzędziem. Ludzie sami sobie tworzą spiskowe teorie, tylko dlatego że nie potrafią podzielić przez siebie dwóch liczb - nie mam na myśli samego procesu dzielenia (bo to zrobi kalkulator), ale wymyślenia które liczby przez siebie podzielić i co oznacza wynik.
Na Facebooku już widzę sporo ośrodków szerzenia bzdur, takie przykłady:
@thexDguy: no tak, ale łatwo się domyślić, że op mówiąc o szurach nie miał na myśli osób ekscentrycznych, które tylko sprawiają takie wrażenie, a raczej ludzi pokroju świętej pamięci Podleckiego, którzy naprawdę gadają od rzeczy, mają zaskakująco poważne problemy z przeprowadzeniem poprawnego rozumowania i często nawet nie rozumieją czym właściwie takie poprawne rozumowanie miałoby być.
Swoją drogą ja bym zaatakował to zdanie raczej przez podanie przykładów ludzi, którzy nie ogarniają
Boją się, że mogłoby wyjść, że są w dzisiejszych czasach tak naprawdę niespecjalnie potrzebni?
#elearning #szkola #nauczyciele #koronawirus