Lewy to chyba jedyny przypadek tak topowego piłkarza który na koniec kariery nie będzie 100% legendą w żadnym klubie.
Lech wiadomo, krótko, solidnie ale nic ponad to
Borussia, no sprawdził się, nawet bardzo, wygrał wszystko ale odszedł za darmo do największego rywala. Nie dał zarobić klubowi który go stworzył i jeszcze wzmocnił rywala
Bayern, wiadomo pobił rekordy w lidze, wygrał nawet LM ale latka gościa który nie dojeżdżał na














#mecz #reprezentacja