@EpicElion: co ciekawe ten znany historyk w czasach kiedy nagrał ten film również przeżywał swój prime. Dziś już nikt (poza kilkoma wykopkami) o nim nie pamięta.
@Markowowski: przecież to są sceny niczym z filmu "czekając na sobotę"tylko że na scenie zamiast kobiet są mężczyźni no i czekając na sobotę to paradokument a tu prawdziwe życie, beka.
#yanek Może to głupie ale Janek jest coraz bardziej doceniany przez AI. Rozwaliło mnie "zapowiedź jak u Indiany Jonesa, wykonanie jak spacer emeryta do Żabki" xd
Tytuł odcinka: „Mitologia, nuggets i walka o każdy wat, czyli Janek w krainie cieni (i taniego mleka)”
@rafiik: oglądałem jeden jego film bo wykopki zajarane. Już po kilku minutach zrozumialem że tak naprawdę oglądam program przyrodniczy kręcony z pierwszej osoby. Ten gościu chyba po prostu jest upośledzony w stopniu lekkim.
Z takim "kartami" jest w rzeczywistości osobą która inspiruje do działania i niepoddawania sie. Większosc z nas nigdy nie przeżyje tak wspaniałej przygody jak on teraz przeżywa. To zdumiewające osiągnięcie chociaż równie zdumiewające jest to że dożył
@turok2016: jaka obdukcja chłopie przecież znęcanie się nie dotyczy tylko fizyczności a poza tym można się znęcać fizycznie tak żeby śladu nie było. No ale tak możliwe że historia zmyślona.
Przypominam tezy tego człowieka: -Amerykanie tracą prymat -Amerykanie wycofają się na swoją półkulę -Amerykanie będą się izolować -Amerykanie są za słabi na Wenezuelę Tymczasem Amerykanie robią za kostuchę obcych reżimów. Jednego porywają z łóżka, drugiemu robią hellfire, likwidują go razem z najwyższymi władzami. Pływająca demokracja nadal jest policjantem świata. Rosja i Chiny stuliły mordy i siedzą cicho, bo ciocia Ameryka nie żartuje i ściągnęła kapcia #iran #usa
Od trzech tygodni mieszkam wraz z różową w wynajętym mieszkaniu i od tygodnia zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Pierwszą taką rzeczą o której mi później różowa powiedziała było zobaczenie przez nią cienia który wchodzi do drugiego pokoju gdy wróciła z pracy. Naszym pierwszym wspólnym przeżyciem czegoś dziwnego było w nocy kiedy usłyszeliśmy jak coś mocno huknęło w kuchni, gdy tam poszliśmy okazało się że nic nie