Trochę gorzkich słów z neta. Nie do końca się osobiście ze wszystkim zgadzam, ale to dobrze podsumowuje sposób odczucia ludzi, którzy nahajpowali się przed premierą: (tlumaczenie z ang)
***
Nie chodzi o błędy. To wydaje się być ogromnym nieporozumieniem na temat tego, dlaczego ludzie są tak oburzeni cyberpunkiem. Nie chodzi o błędy czy problemy techniczne, chodzi o to, że marketing od razu obiecywał cechy gry, które nie istnieją lub są tak płytkie, że nie
***
Nie chodzi o błędy. To wydaje się być ogromnym nieporozumieniem na temat tego, dlaczego ludzie są tak oburzeni cyberpunkiem. Nie chodzi o błędy czy problemy techniczne, chodzi o to, że marketing od razu obiecywał cechy gry, które nie istnieją lub są tak płytkie, że nie















-pisza jakie studia są trudne co jest xD (programowanie albo prawo jest trudniejsze)
-mlwia że mają jakąś mega misje
-cisgle gadają o studiach
-wrocndo punktu 1