Nie wiem już sam jak z tym rynkiem pracy jest.
Raz piszecie ze nie ma kim robić a z drugiej strony oferty wymagania mega pensje minimalne.
Pisze tutaj o firmie miasto Polska wschodnia, praca biurowa od pon do piątku, kwalifikacje myślenie i potrafić rozmawiać z klientem b2b:
chętni dopiero byli od 3500-4000 zł netto.
I uwaga osoby BEZ żadnego doświadczenia w kontaktach handlowych miały takie wymagania np. Po studiach. (Żadne techniczne sprawy)
Raz piszecie ze nie ma kim robić a z drugiej strony oferty wymagania mega pensje minimalne.
Pisze tutaj o firmie miasto Polska wschodnia, praca biurowa od pon do piątku, kwalifikacje myślenie i potrafić rozmawiać z klientem b2b:
chętni dopiero byli od 3500-4000 zł netto.
I uwaga osoby BEZ żadnego doświadczenia w kontaktach handlowych miały takie wymagania np. Po studiach. (Żadne techniczne sprawy)







PS. Jeden z policjantów szczerze życzył mi wygranej w sądzie i tłumaczył się, że nie robią tego chętnie, ale "interwencję" pozostawia drugiemu z nich, jakiemuś młokosowi niższemu stopniem