407764,87 - 16,50 = 407748,37
Plan na sobotę 20km wycieczki minimum, po 14tym km jak mnie nie złapał ból prawej dolnej strony pleców to 15 podejść miałem do wrócenia do biegu. Do domu ok 2,5km i co zrobisz. Spacer - nudny i wkurzający (plus zimno)-a biec nie idzie bo kłuje w plecach... W końcu do spokojnego truchtu udało się wrócić i tyle z wycieczki. Niedziela wolna niestety, tamten tydzień słabo - ok 40km
Plan na sobotę 20km wycieczki minimum, po 14tym km jak mnie nie złapał ból prawej dolnej strony pleców to 15 podejść miałem do wrócenia do biegu. Do domu ok 2,5km i co zrobisz. Spacer - nudny i wkurzający (plus zimno)-a biec nie idzie bo kłuje w plecach... W końcu do spokojnego truchtu udało się wrócić i tyle z wycieczki. Niedziela wolna niestety, tamten tydzień słabo - ok 40km







111 -> 104
-7kg w 63dni - prawie książkowo.
Micha + aeroby (siłowy odpada - leczę kontuzję).
Jest dobrze ( ͡° ͜
źródło: comment_DX959cm84WVC7uyPNTspEuNugXC4Y8td.jpg
Pobierz