Mirki... Taka sytuacja.
Zaraz odjazd, ja w pociągu... Jadę se do Zakopca pojeździć rowerem.
To jest mój drugi wyjazd* bez żony od czasu kiedy ją poznałem... czyli od 98 roku.
Myślicie że to przesada?
Zaraz odjazd, ja w pociągu... Jadę se do Zakopca pojeździć rowerem.
To jest mój drugi wyjazd* bez żony od czasu kiedy ją poznałem... czyli od 98 roku.
Myślicie że to przesada?










Z jednej strony się cieszę, bo mam cudowną kobietę, z drugiej strony nigdy nie miałem pozytywnego wzorca ojca, i mały głosik w głowie podpowiada mi, że będę jak mój stary.
Jeśli mieliście podobne sytuacje, to chętnie bym poczytał wasze doświadczenia, najlepiej dla otuchy ¯\(ツ)/¯
#wykopplus30club #rodzicielstwo #ciaza #zwiazki
źródło: image_picker_7CA83F42-8FF0-474C-AB0E-9E9DDEBED4B5-22339-00004E8D0F61B5E3
Pobierz