Wyjaśnijcie mi jak to możliwe że po tym jak ten prezes tej giełdy kryptowalut Kral ogłosił że "pieniądze są ale nie ma kluczy" to tusk pozwolił mu uciec do Izraela jak to jest możliwe że po ogłoszeniu czegoś takiego a już nawet o wiele wiele wcześniej ten człowiek nie był obserwowany, zabezpieczony jakimś wyrokiem sądu czy prokuratury co do braku możliwości opuszczenia kraju jak to jest możliwe że tusk dał mu uciec

aa-aa












