@Pieron: Ale to nie tłumacz tworzy świat i postacie w nim żyjące. To nie on nadaje tempo historii. Nie zrozum mnie źle, nie chcę tutaj tłumaczom umniejszać, bo często odwalają naprawdę dobrą robotę, ale jest jednak różnica pomiędzy stworzeniem czegoś, a opowiedzeniem tego w przystępny sposób.
@FeniEnt: Wiadomo że nie ma Cholewy bez Pratchetta, ale jak się weźmie do ręki oryginał i tłumaczenie, to to wygląda tak, jakby Cholewa przeczytał książkę Pratchetta, po czym usiadł i na jej podstawie napisał swoją. Słowo "tłumacz" w jego przypadku jest zdecydowanie za małe, on w tych książkąch naprawdę zostawia sporo siebie. Cholewa często zupełnie zmieniał niektóre fragmenty, tak, by polski czytelnik lepiej zrozumiał to, co miały do przekazania w
Wizytuję aktualnie fabryki na Węgrzech i tak się cały czas zastanawiam.
Jakim cudem w Polsce panuje przekonanie jak to się wspaniale Węgry rozwijają? Przecież to jest Polska 10 lat temu, auta słabe, miasta zaniedbane, drogi w stanie katastrofalnym, ludzie zarabiają sporo mniej w na podobnych stanowiskach w fabrykach tej samej firmy w Polsce i tutaj. Śmiech na sali, poza Budapesztem to jest dramat, a i w samym Budapeszcie zarobki mniejsze niż w
Po pierwsze, na wypoku panuje przeświadczenie, że Unia Europejska to zuo. Jak coś jest złem, to tego nie lubimy. Lubimy natomiast wrogów naszego zła - czytaj Węgry i premier Orban, który na każdym kroku odcina się od europejskich standardów. Ale walczy z tą złą UE, wobec tego go wspieramy i to, co robi jest
@Obserwator_z_ramienia_ONZ: w moim przekonaniu największym poszkodowanym w tej sytuacji jest racjonalny konserwatyzm, który na tę chwilę przegrywa politycznie (Trump vs Republikanie, Cameron vs Johnson/Farage itp.)
@Dinth: Świetny przykład! Doskonale pokazuje, że "wolnościowi" wyborcy są w stanie pokazać politycznemu klaunowi czerwoną kartkę (gdzie jest teraz Palikot?), w przeciwieństwie do drugiej strony barykady.
xxx: OK, so, our build engineer has left for another company. The dude was literally living inside the terminal. You know, that type of a guy who loves Vim, creates diagrams in Dot and writes wiki-posts in Markdown... If something - anything - requires more than 90 seconds of his time, he writes a script to automate that.
xxx: So we're sitting here, looking through his, uhm, "legacy"
@hjkl: Słyszałem opowieści o adminie, który pisał skrypty do w-----------a co jakiś czas serwów bo miał wszystko tak zautomatyzowane, że firma zaczynała myśleć że jest niepotrzebny :D Może źródłem obu opowiastek jest jeden i ten sam szaleniec :)
@SlenderCzester: Obrez zwany w Rosji jako "śmierć kierownika". Ogólnie sensy w tym nie widzę oprócz zastosowań kłusowniczych czy napadach przy braku czegoś innego
źródło: comment_usu3qKxrKaXpXcGrQqM2eORCK7TjHJo2.jpg
Pobierz