@Lasomir: druga ferrata w moim życiu xD wbiłem tam, bo w przewodniku źle oznaczyli ją jako poziom A - bo poziom A był do jeziorka, a dalej był D, ale tego nie zrozumiałem. Ale dało radę przeżyć, a widoki i wrażenia istotnie niezapomniane!
@Lasomir: trudność chyba tylko ze względu na ekspozycję, bo jeśli chodzi o układ skał i lin to nie był jakiś duży problem. Ale bardzo sie ciesze, że sie tak pomyliłem, bo dzisiaj na poziom D się już raczej nie pakuję, więc jakbym wtedy nie wbił tam nieświadomie, to pewnie nigdy bym jej nie zrobił.
@Lasomir: o, a ta to była moja pierwsza w ogóle. Mega przyjemna i fajny chłodek w tym wąwozie. Tylko potem powrót do parkingu w słońcu z całym szpejem nie był już tak przyjemny :D
@Lasomir: nie, bo wtedy wypożyczyłem szpej tylko na jeden dzień i zdołałem zrobić te dwie... Zresztą po tej Signorze wtedy już mi się odechciało, nawet jakbym miał czas :D ale z pewnością tam wrócę, już z własnym sprzętem i bez ograniczeń czasowych, w lato. Btw, znasz tę stronę? https://www.bergsteigen.com/touren/klettersteig/colodri-ferrata-klettersteig/ jak nie, to polecam, super są te ich przewodniki.
@Lasomir: teraz też już mam swój, wtedy to było na próbę :) nawet załatwiłem sobie dodatkową taśmę z karabinkiem tylko do celów zwisania i wypoczywania :D polecam.
A na tej stronie zwróć uwagę na "topos", widze że np. ta Colodri tego nie ma, ale najczęściej są i bardzo szczegółowo pokazują przejście. Tu np. dla signory (btw, teraz widzę że jednak oceniona jest na C, a nie na D):
@ramirezvaca: a te K coś tam to stopnie trudności? Co to za skala? Ja znam tylko tę od A do E (F... G... xD) a o Hiszpani myślałem, ale na razie mam tyle planów, że nie wiem co z urlopem, więc Katalonia musi poczekać...
@ramirezvaca: to nie moje progi... no ale na szczęście tych z poziomów A-C aż do lekkiego D nie brakuje, więc coś można znaleźć dla siebie. Zresztą rok temu miałem taką sytuację, że już wyobrażałem sobie helikopter lecący po mnie xD skończyło się na koszmarnych zadrapaniach :v wtedy też poznałem pojęcie "wspinaczka tarciowa" xD
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Pytanie do związkowych znawców: od 8 lat jestem z związku, a od jakiegoś roku zaczęłam podgadywać chłopaka o potencjalne oświadczyny i jakąś trwałą deklarację z jego strony. Nie usłyszałam żadnych konkretów i w zasadzie ten temat jest przez niego całkowicie olewany. Jak "zmusić" chłopaka do wypowiedzenia się w tej kwestii (gadanie o pierścionku nie przyniosło żadnego skutku)? XD Nie ukrywam, że fajnie by było w końcu wiedzieć na czym
@mirko_anonim no to sama się oświadcz, XXI wiek mamy. A jak jemu wygodnie to co się będzie deklarował, aluzji zawsze można "nie zrozumieć" i dalej pykać sobie w gierki i żyć sielankowym życiem, udając że nie rozumie się, o co temu różowemu chodzi ( ͡°͜ʖ͡°)
Single? No tutaj już różnie, ale niżej niż 5/10 raczej nie było.
@mirko_anonim: woah, to chyba jakieś święto. No ale fajnie, że Wam się podobało. I dobry wybór klubu na początek, moim skromnym zdaniem, ten jest najlepszy :P
no tak, jak zwykle, infrastruktura jest ważna, bo jak jest speluna, to szkoda chodzić, no ale umówmy się, atmosferę w takich klubach tworzą ludzie, a nie przedmioty. Chociaż jak jest posucha, to można przynajmniej w bilard pograć ( ͡°͜ʖ͡°) a co więcej mogę powiedzieć, na ogół na rynku knurów beznadziejna sytuacja, stąd dziwię się, że Wam się tak fajnie trafiło :P
@MegaSprawiedliwosc666: dasz dasz, bo terapia antyhiv jest dofinansowana z podatków xD
@VectoRrr luźno, poziom jest naprawdę naprawdę zróżnicowany, jestem pewien że na standardowej imprezie weekendowej takich jak wy, to będzie z 4-5 par. A może nawet i starsze i grubsze :P
@Lupus_Management a jakie polecasz? Ostatnio dałem szansę po paru latach i wyszedłem dość szybko, przede wszystkim dla mnie jest trochę przyciasna.
@matthewonthego: w internetach ( ͡°͜ʖ͡°) portale społecznościowe z wydarzeniami to zbiornik i fetlife. Kluby swingerskie w Warszawie to Act Club i Lava Club, jest jeszcze Euphoria w Markach, ale teraz się remontuje.
Mireczki z #podroze małe i duże - będę miał okazję być w #monachium - spodziewam się, że przed 8 wysiadłbym na Marienplatz.
Do 14 będzie te 6 godzin totalnego luzu, po drodze zakładam wskoczenie gdzieś na goloneczkę - czyli dajmy na to pięć godzin. W okolicach 15:30 muszę być przy Olympiahalle - dojdę tam sobie w godzinkę, po drodze jakaś pauza w parku.
@patryk_66 jak lubisz muzea, to masz dwie pinakoteki, muzeum egipskie (szczególnie polecam) oraz gliptoteke w niewielkiej odległości. A bliżej Olympiahalle masz muzeum bmw.
@Lasomir: o, a ta to była moja pierwsza w ogóle. Mega przyjemna i fajny chłodek w tym wąwozie. Tylko potem powrót do parkingu w słońcu z całym szpejem nie był już tak przyjemny :D
A na tej stronie zwróć uwagę na "topos", widze że np. ta Colodri tego nie ma, ale najczęściej są i bardzo szczegółowo pokazują przejście. Tu np. dla signory (btw, teraz widzę że jednak oceniona jest na C, a nie na D):
źródło: ballino_ferrata_cascata_ruzza_klettersteig_topo_0
Pobierzźródło: ferrata-_ferrada-de-la-cala-del-moli-spanien-klettersteige
Pobierza o Hiszpani myślałem, ale na razie mam tyle planów, że nie wiem co z urlopem, więc Katalonia musi poczekać...