Zanany i lubiany klasyk muzyczny. Toccata i Fuga w wykonaniu Karla Richtera. Z wśród wielu wspaniałych aranżacji, ta klasyczna chyba będzie najwłaściwsza.
Warto wiedzieć na co idą Wasze podatki. Np. na druk takiego oto podręcznika wychowania seks. dla szkoły podstawowej. Przykładowe fragmenty o molestowaniu, wrzucone na Twittera przez rodzica: "daj mu do zrozumienia, że schlebia ci zainteresowanie", "proś Najwyższego o radę". Tak, autorem jest ksiądz
O kolejnych absurdalnych skutkach regulacji unijnych możemy przekonywać się każdego dnia. Tym razem chodzi o listę pacjentów w jednym z gabinetów lekarskich. Na niej obok umówionych godzin nie mogły znaleźć się imiona i nazwiska, znalazły się więc pseudonimy.
Takie absurdy dzieja sie aktualnie wszedzie w szpitalach. W moim szpitalu pacjenci wywolywani sa adekwatnie do godziny, np: "pan z godziny 10.20". Na tekie haslo najczesciej wstaja 3 osoby i biegna truchtem do gabinetu. Wowczas konspiracyjnym tonem musze wypytac jednak o nazwisko i zweryfikowac je z tajna lista, wymietoszona w fartuchu i jeszcze odsuwam sie do kąta, zeby bronciepanieboze nikt nie podejrzal co tam mam napisane.
@cerastes: widzisz :) ten system zostal opracowany na bardzo waznym i dlugim zebraniu :) z wnioskami, ze bedziemy frontem do pacjenta :) no bo jak ma okreslona godzine, to czekajac moze skorzystac z toalety, pojsc do bufetu szpitalnego, przejsc sie po korytarzu, a nie nabawiac sie nerwicy przy kazdym otwarciu drzwi przez lekarza :) Jednak system okazuje sie za bardzo frontem :) To mowisz, ze numerki lepsze? Ok!
@cerastes: ja osobiscie uwazam, ze to fantastyczny pomysl!!! Zaczne tak robic! tworzac wokol tego specjalny rytual, z ministerstwem dziwnych krokow jako elementem rozladowujacym napiecie w poczekalni. A kiedy wyobraze sobie jak moj ordynator, ktory ma wyjatkowo dlugie i pajakowate nogi, wypelza piruetem do poczekalni i z emfaza oglasza: " Pacjent nr X z godziny 10.00 proszony do gabinetu." to robi mi sie cieplej na duszy xD Zeby tylko udalo sie
@onlyangel: o to to. Wlasnie tak mi sie cos wydawalo, ze my nie rozumiemy tych przepisow :))) A moja kolezanka rozwiazala sprawe krotko. Wola po nazwisku ...i wszyscy jej moga naskoczyc. Tak twierdzi ona. Mam nadzieje, ze nie bede musiala wysylac jej paczek do wiezienia, bo to dobra kolezanka XD
Z okien bloków w Sopocie słychać ryk przerażonych uciekających dzików! W przyległym do sopockiego osiedla Mickiewicza lesie prowadzony jest odstrzał dzików. Ma on potrwać do 30 września.
To trzeba powstrzymac! Pod pretekstem ograniczenia liczby dzikow w Sopocie, strzela sie do nich jak do kaczek. Najpierw wywieziono najstarsze osobniki, teraz mlode, bez rodzicow wabione sa jedzeniem i zabijane, najczesciej nieskutecznymi strzalami. Oprocz tego "panowie mysliwi" strzelaja jak popadnie przez wlasciwie cala dobe. Bezkarnie. Postrzelone zwierzeta rycza i uciekaja na oslep... masakra...
@Japanski: czlowieku w d@#$e mam co ci sie roi w chorym mozgu na moj temat. Przeczytales artykul? Dotarlo, ze nie ma przaktycznie zadnego ostrzezenia dla ludzi wchodzacych do lasu oprocz kilku kartek na klatkach schodowych? Chcesz byc postrzelony przez mysliwego, ktory ma gdzies cxy trafi w dzika, psa, lisa czy dziecko????
@Japanski: to nie jest moj cel - organizacja pikiety. Moim celem jest zwrocenie uwagi na fakt, ze panstwo myslistwo strzela jak chce, kiedy chce i teoretycznie do kogo chce. Nie rozumiesz tego? "Problem" dzikow w Sopocie to sprawa stara jak ten las. Dziki byly i sa. Ludzie, ktorzy dluzej mieszkaja na osiedlu wiedza, ze one nie atakuja nikogo (pokaz mi chociaz jedna osobe pokrzywdzona przez dzika na sopockim osiedlu). Do
Sprawa jest zgloszona na policje. Ja jedynie dokladam swoja cegielke sprzeciwu przeciwko kretynskim zachowaniom spredujac ta informacje. Sadze, ze kierowala mna azjatycka histeria w polaczeniu z hormonalna dziewczynska intuicja, kiedy niedawno zakladalam tutaj konto :) paczpan jak sie przydalo
źródło: comment_NGFYSAgungx7ZyjOwzEdM5QBf92tX96I.jpg
Pobierz