Do tej pory używałem miband 3 ale ostatnio zgubiłem go na lotnisku. Korzystając z okazji zastanawiam się nad jakimś sportowym/smart zegarkiem który pokaże mi aktywność , trasę itp. nie jestem sportowym świrem i większość mojej aktywności to siłownia/treking/rower i to w wykonaniu rekreacyjnym. Jedyne uzasadnienia dla droższych zegarków jakie widzę to GPS i mapy aby można było sobie trasę na rowerze czy w górach rozrysować. I tutaj pytanko do was co polecacie
PrawieWolny



