Oni maja jakis problem z glowa. Pierwsza polowa gra niczym druzyna z B klasy, a w drugiej jednak potrafia zrobic kilka fajnych akcji. Czyli co, wychodza i paralizuje ich stres? A potem gdy stres mija to w koncu sa soba? To jest bardzo dziwna sytuacja.
@SzalonyFanMalysza: gra w obronie Macedonii w pierwszej połowie była naprawdę dobra, wysoki pressing, bardzo szybko podbiegali do naszych zawodników no i teraz się to na nich odbiło, bo kosztowało ich to dużo siły. No i szybko przerywali nasze akcje w środku pola, było bardzo dużo fauli w tej strefie boiska.
boje sie mieszkac sama. nawet nie chodzi o to ze nie mialabym do kogo geby otworzyc a jedynie o to ze boje sie ze ktos sie wlamie do mieszkania gdy jestem sama. boje sie ze ktos by mogl zauwazyc ze zyje sama i przez to stalabym sie latwym celem. boje sie gdy slysze dzownek do drzwi, jeszcze wiekszy strach odczuwam jak widze przez wizjer kogos obcego. mam jakas manie tego ze ktos
@heathermatarazzo: Wpadłaś w paranoję, o ile czasami są faktycznie sytuacje kiedy trzeba mieć oczy dookoła głowy, o tyle zamartwianie się takimi sprawami przez cały czas zrujnuje ci życie. Spróbuj zrobić coś nowego, coś czego nigdy nie robiłaś a zawsze chciałaś zrobić, "wyjdź ze swojej strefy komfortu" no i otwórz się na ludzi, zagaduj, zainicjuj rozmowę z chociażby ekspedientką w sklepie. Uśmiech i głowa do góry.
Takie pytanko, czy jak mi kuzyn wisi hajs i zaprasza na wesele to mogę przyjść i dać pustą kopertę? ( ͡º͜ʖ͡º) hajs pożyczony daaawno, nie można się doprosic o zwrot...
Mój #rozowypasek postanowiła obejrzeć #graotron w końcu bo nigdy nie oglądała a była ciekawa. Skończyła na 1 sezonie bo w------a się że zabili Neda xddd
Oglądając jakikolwiek film z Keanu Reeves'em miałem wrażenie, że jest on bardzo smutnym człowiekiem. Takie kreacje jak Neo z "Matrixa" czy "John Wick" to takie odbicie jego życia tylko z ogromną ilością akcji. Neo jak i John nie mają rodziny, są samotnikami, których życie jest puste i bezcelowe, nie mają też wielu przyjaciół. Każdy jego uśmiech na ekranie wydaje mi się strasznie sztuczny, ale i tak uważam go za świetnego aktora.
@Pejnkiller: Bardzo celne spostrzeżenia, mam tak samo. Kariera Keanu jako takiego antyhollywodzkiego, normalnego "celebryty" zbiegła się w czasie z premierą Johna Wicka (lata 13-14). Dlatego ta rola tak bardzo mu pasuje. Być może wyczytuję z memów i tabloidów zbyt wiele, ale medialność Reevesa wydaje mi się oparta na bardzo dojrzałej melancholii. To czasem potrzebne każdemu z nas.
Oni maja jakis problem z glowa. Pierwsza polowa gra niczym druzyna z B klasy, a w drugiej jednak potrafia zrobic kilka fajnych akcji. Czyli co, wychodza i paralizuje ich stres? A potem gdy stres mija to w koncu sa soba? To jest bardzo dziwna sytuacja.