@perfect1995: Ja wczoraj miałem 19 dzień na nofapie i noporn i niby zwykły dzień ale jednak taki inny.. Czułem się strasznie samotny i miałem takie uczucie, że tak już będzie zawsze, więc mogę sobie zwalić skoro i tak nikogo nie interesuję.. Nie zwaliłem, a dzisiaj jest lepiej i lecimy ku górze. Aż boję się pomyśleć jak bardzo samotny bym się czuł gdybym zwalił w tym stanie.. mimo wszystko cieszę się,
@perfect1995: to jest bledne kolo, fapanie wprawia w stan przygnebienia, ale jednoczesnie jest w stanie wyrzucic taka turbo dawke dopaminy, zeby przez chwile oszukac mozg, po czym znowu spadasz w przepasc i tak w kolko. Trzeba odstawic i przebic sie przez to wszystko, flatliny itp. Jest ciezko, ale warto! Ja odpadlem po 18 dniach, flatline mnie zniszczyl.
Oxygen deprivation is the most common cause of death in people who are searching for the ‘ultimate orgasm’, according to forensic examiner, Dr Harald Voss.
Chyba sami siebie podduszają podczas masturbacji, nie wiem nakładają pewnie reklamówke na głowe czy coś xD
Ja jestem na 60 dniu (jeszcze 4h), od 30 dni czuje się dzień w dzień wypompowany z życia. Libido równe 0. Ile to jeszcze potrwa... Po tych dniach męki już nigdy do tego nie wrócę
@piotr-nowaczyk: to wszystko zalezy od organizmu, im bardziej w to jesteś "utopiony" tym gorzej znosisz odwyk. Spróbuj dołożyc do tego zdrową miskę, w oncu organizm całą energie bierze z jedenia, odpowiednia ilośc płynów no i ruch, jakies spacery itp. Chyba ze tyle u Ciebie trwa flatline choć nigdy o takim dlugim nie slyszalem
@Mocade: Cholera, już wieczór. Chciałem dziś, ale miałem mnóstwo innej roboty, więc dopiero jutro zamieszczę tu swoje przemyślenia po 100 dniach (które minęły mi wczoraj) na nofapie.
Trzymam się dalej i nie zamierzam odpuszczać (⌐͡■͜ʖ͡■)
Czułem się strasznie samotny i miałem takie uczucie, że tak już będzie zawsze, więc mogę sobie zwalić skoro i tak nikogo nie interesuję..
Nie zwaliłem, a dzisiaj jest lepiej i lecimy ku górze. Aż boję się pomyśleć jak bardzo samotny bym się czuł gdybym zwalił w tym stanie.. mimo wszystko cieszę się,