@lubielizacosy: Zwierzęta w judaizmie i w chrześcijaństwie należą do innej kategorii bytów niż ludzie, więc zabijanie ich na pożywienie(czy ze względu na ofiarę) nie jest grzechem.
Nie, nie spotykaja tylko ćpunów i alkusów, a jedynie tacy dają im te słynne EMOCJE o kórych pisął @LajfIsBjutiful
@Eugeniusz_Zua: A no ok, spotykają też redpillowców, którzy z założenia patrzą z pogardą na kobiety, jakieś niebieskie paski, które mają mało styczności z różowymi i traktują ich stereotypowo, jakichś stalkerów, zboczeńców i ogólnie cały wachlarz p------------w różnej maści. ( ͡°͜ʖ͡°)
@Eugeniusz_Zua: Ok, Ty masz swoją wersję i chyba w żaden sposób na nią nie wpłynę. XD I nie, nie rozważam takiej niestabilnej emocjonalnie osoby lub jakiejś, która chcę mną manipulować, jako potencjalnego partnera. Po prostu boję się takich osób, bo właśnie nie wiem, czego po nich się mogę spodziewać i często nie są stali w uczuciach(lub takie sprawiają wrażenie jak np. osoby z borderline).
To jedna z najzabawniejszych miejskich legend w historii świata. Awangardowy rosyjski artsyta udzielil w 1991r. wywiadu Telewizji Leningradzkiej, w którym - podając się za mykologa - ogłosił, że Włodzimierz Lenin z powodu nadużywania grzybów halucynogennych sam stał się grzybem. W tę absurdalną opowieść uwierzyła część widzów przyzwyczajona do ciężkiego, poważnego tonu radzieckiej telewizji. Stacja została zasypana listami od telewidzów. Ostatecznie lokalny komitet KPZR wydał oświadczenie, w którym padły m.in. słowa:
@SlodzeGorzkieZale: Czy ten radziecki uczony nie miał przypadkiem na nazwisko Grzybow, Pieczarkow, Borowikow lub Kurkow i wymyślił przepis na jakąś zupę? ( ͡º͜ʖ͡º)
@resorak: Sensacje XX wieku trzeba niestety bardzo sprawdzać pod względem wiarygodności - szczególnie jak pieczę nad jakimś materiałem sprawował Wołoszański... #niepopularnaopinia