Miraski polecacie jakies ksiazki z zadaniami #szachy ? Poziom początkujący. Kończę teraz kurs na IV kategorię Spisaka - całkiem fajne opracowanie, prawie wszystko ogarnięte, choć wkurza że nie ma odpowiedzi... Rank na chess.com to nędzne 850, bo zawsze coś głupio podstawię:(
@DFWAFDS: każda z tych książek będzie dla Ciebie przydatna- jedne bardziej, inne mniej.
Najbardziej przydadzą Ci się "Kombinacje szachowe". Większość partii na Twoim poziomie rozstrzyga się na poziomie taktyki, więc jeśli sumiennie podejdziesz do zadań w nich zawartych, to nagle w swoich partiach będziesz dostrzegać zdecydowanie więcej możliwości jeśli chodzi o Twoje posunięcia, ale także o groźby, jakie stwarza Ci przeciwnik. Jedna uwaga- rozwiązuj zadania bez przestawiania figur na szachownicy.
Ciężko jest zrozumieć więzienie mentalne, w którym żyje wykluczony mężczyzna. To mroczna i przerażająca pułapka, która zamyka człowieka w błędnym kole wykluczenia.
@MirkobIog: a na tinderze to przepraszam bardzo, ale kto siedzi, jak nie Aneta z HR czy Patrycja z finansów?
Na na tej aplikacji są te same kobiety, które spotyka się w pracy, na przystanku, w galerii, na kursie tańca itd. To, że ich wymagania są często odrealnione to jest fakt, ale szukanie "w realu" będąc dla większości kobiet nieatrakcyjnym to jest droga przez mękę- dokładnie tak, jak na tinderze. Amen
@mirko_anonim: jeśli nie bierze tabletek antykoncepcyjnych to zaoszczędź swój czas i rozstań się z nią, gdyż lepiej pod względem nie będzie. Jeśli bierze, to powiedz, żeby odstawiła ten syf, bo to jest zwyczajnie szkodliwe dla kobiety (libido to jedna z wielu rzeczy która jest przez nie rozwalona).
Związek z kobietą, która nie pragnie szczerze faceta to dla niego katorga.
@Panter91: patrzę na to tak, że związek nawet ze szczerym pożądaniem kobiety do mężczyzny po jakimś czasie jej się po prostu znudzi. Po drugiej stronie drogi trawa wyda się zieleńsza, zawsze. Taka jest natura kobiet, to jedynie obyczajowość którą narzucaliśmy przez setki lat zmieniła się i teraz skakanie z kwiatka na kwiatek i szukanie zieleńszej trawy nie jest
@Panter91: gdybyś nie wkładał tyle energii w blackpillowe bzdury tylko ogarnął dietę, gotowanie, poszedł na siłownie, powalczył o awans, wyprowadził od mamy do wielkiego miasta - to już dawno byłbyś w szczęśliwym związku, a może nawet miał dzieci.
A tak to na własne życzenie jesteś sam i jeszcze chcesz innym chłopom sprać beret, żeby byli tak samo nieszczęśliwi i samotni jak ty.
@PakaBaka: a może by tak najpierw zacząć od znalezienia normalnej kobiety, która szczerze Cię pożąda? Bo mi się wydaje, że jeśli takową znajdziesz i będziecie nawzajem dbać o relację, to wówczas ślub jak najbardziej ma sens. Często-gęsto faceci myślą swoim przyrodzeniem i patrzą głównie na urodę kobiety kompletnie ignorująć czerwone flagi, a później mają pretensje do całego świata, że ich kobiety to wariatki i życie z nimi to koszmar.
@Oskar_STS: nie ma czegoś takiego jak szczyt SMV uwarunkowany wiekiem. Albo jesteś przystojny/powyżej przeciętnej/wpisujesz się w kanon piękna konkretnej kobiety i budzisz prawdziwe pożądanie w kobiecie NIEZALEŻNIE OD WIEKU, co daje Ci szansę na stworzenie naprawdę satysfakcjonującej relacji, albo nie ma sensu wchodzić związek z kimś, kto Cię szczerze nie pragnie, bo to się skończy zdradą/rozwodem/podziałem majątku i całą resztą innych tragedii. Lepiej być singlem niż być w niesatysfakcjonującej
Rank na chess.com to nędzne 850, bo zawsze coś głupio podstawię:(