#anonimowemirkowyznania Lato czas sentymentów.. Nie umiem pogodzić się z tym, że mam już 28 lat. Nie jest gotowy by mieć tyle. Jestem bardziej ogarnięty niż kiedyś, bardziej zaradny, doświadczony ale nadal jakbym miał z 20 lat no i cały świat jakby przeciwko mnie bo gdzie znajomi? gdzie te dziewczyny które miałem poznawać? gdzie wszystkie okazjie i niezapomniane przygody? Pamiętam jak miałem naście lat i zero problemów. Jeździłem na wieś poza miasto i
@AnonimoweMirkoWyznania: jestem rok młodszy. Identyczne odczucia. Poczucie upływu czasu i o ile w miarę ogarnięte życie zawodowe, to na plaszczyzie prywatnej, jakieś związki to jest #!$%@? dramat, za rękę nigdy nie trzymałem, znajomi się jakoś rozmyli przez te lata. Ogólnie czuje smutek i kompletny brak poczucia sensu w tym wszystkim
PotężnyCielak: To jak ja tylko o 4 lata starszy a do tego zawodowo miernota 3k do ręki. Powolna wegetacja. Ogólnie to czuję, że cofam sie w czasie. Ciągle powroty filmowe czy growe do starych marek i w ogóle. I tak człowiek ma 30 lat a robi to co 20 lat temu. A wtedy się myślało, że teraz będą żona i dzieci.
Jeśli nie jesteś Chadem a masz dziewczynę to mam złe wieści: jest z tobą tylko dlatego, żeby nie umrzeć w samotności, chciałaby Chada, ale żaden Chad nie chce jej. Jesteś opcja zapasową
@Stixer: Tak. EASA wydała już zgodę na loty. Generalnie, co raz więcej państw znosi zakaz. 17 lutego MAX TUI poleciał z pasażerami z Brukseli do Malagi. W Brazylii i USA latają już od grudnia. Ostatnio Arabia Saudyjska i Australia (jak dobrze pamiętam) zezwoliły na loty, ale w Chinach jeszcze nie mogą latać.
Wczoraj było moje święto. Minęło pół roku odkąd poznałam swojego kochanego chłopaka. Spędziliśmy go tak spokojnie zwyczajnie i domowo. A to właśnie "nicsieniedzianie" lubię najbardziej. Te momenty, które wydają się i są bardzo zwyczajne, i codzienne. Lubię się na nich skupiać. Znajdować to co umyka innym.
Podarowałam chłopakowi zawieszki do samochodu (ściągnięty pomysł z reklamy PZU) i rzeczy, które musiałabym oznaczyć jako treść dla dorosłych ( ͡°͜ʖ͡°
#anonimowemirkowyznania Zgadzam się z większością teorii dotyczących wyglądu, jakie tu możemy przeczytać. Jednak nie pomijajmy kwestii szeroko pojętego charakteru, weźmy na tapetę "rozmowę i sposób bycia".
Popatrzcie moi drodzy na kanał Weroniki Truszczyńskiej, naszej polskiej chinki. Mało kogo temat Chin dotyczy, sama Weronika ma specyficzną urodę więc mało kto ogląda ją z powodu wyglądu... A jednak mimo obojętności do tematu Chin aż chce się jej filmiki oglądać. Tu jakaś opowieść z liceum,
@AnonimoweMirkoWyznania: nie wiem czemu ale mirki czesto przesylają takie wysrywy i mysla, ze sa nowymi kolumbami xd chyba kazdy zdrowy czlowiek wie, ze samym wygladem nie utrzyma sie przy sobie ludzi
@AnonimoweMirkoWyznania: im to się wydaje, że są wyjątkowi tylko mieli pecha i mają brzydki ryj, a to puste, ograniczone zakute łby XD
Ludzie którzy nie mają pojęcia o kobietach, związkach, seksie, relacjach międzyludzkich uroili sobie filozofię którą usprawiedliwiają wszystkie swoje porażki.
Najwięcej mają do powiedzenia o rzeczach z którymi nie mieli nigdy do czynienia, albo mieli minimalny kontakt, a uważają się za ekspertów bo przeczytali wywody jakiegoś innego anonima z internetu.
To jest myslenie zyczeniowe. Oraz argumentacja emocjonalna oparta na przeszlosci. Tak jak u starszych osob tesknota za komunizmem (latami mlodosci). To se ne vrati. Walka kuluarowosci z popkulturą. Gdy coś odbierasz jako niszowe i jestes tego czescia - to czujesz się z tego powodu wyniośle. Ale zarazem chcesz aby inni zauważyli te twoją "niszowość". Tak jak przykładowo w muzyce np w rapie
Poszukuje jakichś ciekawych materiałów (pdfy, książki, praca naukowe, jakieś wiarygodne źródła) na temat budowy samolotów pasażerskich(ale też niekoniecznie) - z czego składa się taki samolot, jakie są i co robią najważniejsze części (mechanika, elektronika), dodatkowo coś o kokpicie, tych wszystkich instrumentach, jak wyglądają procedury, startu, lądowania, jak wygląda wznoszenie się, na co się wtedy zwraca uwagę itp. Rozumiem, że pytam o dość rozległe tematy ale może ktoś z was coś fajnego poleci.
No siema lotnicze świry! Po prawie miesiącu oczekiwania w końcu dostałem upragniony papier ( ͡°͜ʖ͡°) Teraz przyszedł czas na nabijanie 150h nalotu i kurs teoretyczny ATPL. Niestety przez niezwykłą sprawność działania naszych urzędów nie zdążyłem na kurs w październiku więc nadal szukam czegoś szybciej niż w marcu ( ͡°ʖ̯͡°) Przez to opóźnienie mój ambitny plan dokończenia szkoleń do CPL jeszcze
Znalazłem w ulubionych wpis mirka @1DVS_BSTD i uznałem, że może warto go ponownie przytoczyć. "Widzę, że niezłą furorę zrobiła tutaj wczoraj lista jednej zielonki. Już jakiś czas temu miałem zacząć się z wami dzielić, różnymi fajnymi rzeczami związanymi z laskami i motywacją. Skoro jest takie zainteresowanie, to wrzucam jedną z fajniejszych list jakie znalazłem kiedyś na necie i postanowiłem dla was przetłumaczyć (nie bijcie za błędy, robiłem to na kacu).
Ahh jak mnie śmieszą te parki wstawiające codziennie wspólne zdjęcia i opisy jak to bardzo się kochają i są razem aż miesiąc XD oczywiście zdjęc z poprzednim facetem z którym miesiąc temu się rozstala już nie ma.
Za każdym #!$%@? razem mam w głowie "jestem już zbyt stara, żeby nie wiedzieć, że jeszcze będziesz to usuwać" XD
Po niektórych wykopkowych wpisach potwierdza się, że te śmieszki normiki szkolne dostają za swoje w momencie jak zdają szkołę i idą do pracy. Wszystkie te filmy typu Zemsta Frajerów czy pocieszenia dorosłych typu "nie płacz Mati, ty pójdziesz na studia, zrobisz karierę, będziesz kimś, a oni nikim" - to się sprawdza.
Już pojawiają się wpisy ramoli, że jak to dziecioki nie doceniają tych "beztroskich lat szkoły". Jak będą do pracy musieli iść
@Rimfire Ja tam ni #!$%@? nie tęsknie xd Praca jest akurat dużo lepsza, masz przynajmniej za to kasę i nie jest to tak nudne. No chyba że #!$%@? w kamieniołomach za 1700zł, wtedy jednak szkoła lepsza.
@Rimfire: Ja tęsknię za szkolnymi latami bo był kompletny brak odpowiedzialności i przewijała się masa nowych znajomości. Teraz obowiązki nie pozwalają mi np iść na balety w środku tygodnia albo grać w jakieś mmo z ziomkami do 5 nad ranem ¯_(ツ)_/¯
#anonimowemirkowyznania Wczoraj przyjechala do mnie różowa i oznajmiają, że idzie z koleżanką na piwo. Pytałem czy też mogę iść, usłyszałem, że to typowo babskie spotkanie "psiapsi" (laska ma 25 lat, a używa tego denerwującego określenia). Oznajmiłem, że skoro przyjechała do mnie to powinniśmy spędzić razem czas, skoro widujemy się w weekendy. Uznała, że to bardzo często i żebym już nie wymyślał idzie sama i koniec. No to spoko, nie robiłem już problemów.
@AnonimoweMirkoWyznania z tego wychodzi na to, że związek na odległość, więc skoro ona przyjeżdża do Ciebie (Twojego miasta) to malo okazji ma do spotkania przyjaciółki. Ty masz kumpli na miejscu.
Praktyka leci, za mną już ładne kilkanaście godzin. Kręgi, strefy, pierwsza trasa do Babic, gdzie krąg jest niezle kopnięty ( ͡°ʖ̯͡°) No i kilka kręgów na Pyrzowicach. Pierwszy lot na kontrolowane to niezłe wyzwanie, ale poszło jak po sznurku. Ogólnie po ostatnich lotach poczułem się pewnie za sterami, muszę tylko ostatecznie wygładzić lądowania i przyjdzie czas na pierwszy samodzielny lot (⌐͡■͜ʖ
Lato czas sentymentów.. Nie umiem pogodzić się z tym, że mam już 28 lat. Nie jest gotowy by mieć tyle. Jestem bardziej ogarnięty niż kiedyś, bardziej zaradny, doświadczony ale nadal jakbym miał z 20 lat no i cały świat jakby przeciwko mnie bo gdzie znajomi? gdzie te dziewczyny które miałem poznawać? gdzie wszystkie okazjie i niezapomniane przygody? Pamiętam jak miałem naście lat i zero problemów. Jeździłem na wieś poza miasto i
Zaakceptował: LeVentLeCri