1. Umieść 5 szympansów w jednym pokoju. 2. Zawieś banana przy suficie i ustaw drabinę pozwalającą dotrzeć do banana. 3. Upewnij się, że nie ma innego sposobu by schwytać banana. 4. Zainstaluj system, który będzie miał za zadanie wylać lodowatą wodę w całym pomieszczeniu (oczywiście przez sufit) jak tylko któryś z szympansów zacznie wchodzić po drabinie.
Szympansy szybko się nauczą, że nie należy wdrapywać się na drabinę.
@AnimusAeger999: To, że Państwo z naszych podatków dopłaca do Caritasu, wszelkich sierocińców, szkół czy przedszkoli wiadomo jest od dawna. Ale nie, to przecież katolicka szkoła, kościół ją finansuje ( ͡°͜ʖ͡°)
@Xianist to jest uzasadnienie na wszystko, czego nie będą chcieli robić religijni. Zwolnić geja? Bez problemu. Nie sprzedać wędki "satanistce"? Bez problemu. Odmówić aborcji zgwałconej dziewczynce? Bez problemu. Jeszcze sama do więzienia pójdzie. Lekarz jehowy odmawiający transfuzji, albo rodzic odmawiający operacji dziecka (znam takiego jehowego)? Bez problemu.
@LeniwiecPracoholik: Tkwią, bo lepiej zwalić winę na innych niż zrobić cos w końcu dla siebie. A jak chcesz im pomoc to Cię mieszają z kupą :) ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
przepis jak wejść na główną z płomieniem: •nielegalni imigranci •czarnoskóry człowiek złapany na czymkolwiek •naśmiewanie się z osób transseksualnych •coś niepochlebnego na
Zeby pic prawdziwa kawe bez cukru, mleka czy innych smietanek, to ta kawa musi byc na prawde dobrej jakosci :P
@Kremufczyn: Potwierdzam. W poprzedniej pracy piłem tylko kapuczinę z ekspresu bo espresso wykręcało mordę, tak samo jak czarna. W nowej pracy nie chciało mi się na nocce kombinować z mlekiem więc machnąłem czarną "bo i tak ma działać a nie smakować" i była zajebista. W poprzedniej pracy preziu zamawiał najtańsze
#anonimowemirkowyznania Mam dość 24 dni po ślubie mam ochotę złożyć wniosek o rozwód. Nawet już go sobie napisałem i już czeka u mnie na kompie. Moja żona nie może mi wybaczyć że dzień po ślubie pokróciłem się z jej mamą o to że do wszystkich się dowalała i rządziła się na naszym weselu. Za całe wesele sobie sami zapłaciliśmy natomiast rodzicom powiedzieliśmy że nie muszą się dokładać bo mamy kasę
@AnonimoweMirkoWyznania: nawet nie wiem czy mam się śmiać, czy płakać nad tym, jakie moje pokolenie jest ułomne. Nie wiedziałeś, co brałeś? Nie powiesz mi, że nigdy teściowej nie spotkałeś XDD
Kiedy dyskusja dotyczy religii, a dokładniej rzecz biorąc związanych z nią kwestii epistemologicznych, wypowiedzi przynajmniej części krytyków zdają się łudząco przypominać rozprawy libertarian, z tą niewielką różnicą, że funkcję słowa natura (i jego pochodnych) przejmuje nauka (i jej pochodne). Jednak w obu przypadkach nie sposób wydobyć żadnej treści, z którą można by uczynić coś konstruktywnego. Osobiście dziwię się, dlaczego zarzuty pokroju „Twierdzenia religijne są niefalsyfikowalne/nienaukowe/niedowodliwe” nie spotykają się z
Podoba mi się to, że użyłeś słów "narzędzia" i "użyteczność". Narzędzie ma być właśnie użyteczne. Samego młotka "nie udowodnimy", ale możemy wykazać jego pewną skuteczność w działaniu, chociaż ta skuteczność nie wynosi 100%. To "udowodnienie narzędzia" musiałoby wskazywać na jego 100% poprawność w działaniu - takie narzędzia możemy spotkać w logice czy matematyce.
Mamy wybór: używać narzędzi, albo nie używać. Druga opcja skazuje nas na losowe przyjmowanie twierdzeń za
2. Zawieś banana przy suficie i ustaw drabinę pozwalającą dotrzeć do banana.
3. Upewnij się, że nie ma innego sposobu by schwytać banana.
4. Zainstaluj system, który będzie miał za zadanie wylać lodowatą wodę w całym pomieszczeniu (oczywiście przez sufit) jak tylko któryś z szympansów zacznie wchodzić po drabinie.
Szympansy szybko się nauczą, że nie należy wdrapywać się na drabinę.
źródło: comment_89K2QeIW79FkoMwCLUSAp0JuziypE7wq.jpg
Pobierz