Co drugi dzień w gorących lądują żale kierowców, bo obok jest ścieżka a pedalarz jedzie ulicą. O ile trudno bez kontekstu analizować każdy z osobna przypadek (zakładam że są rowerzyści którzy mają słabe argumenty), o tyle to co się dzieje w komentarzach to jest totalna generalizacja problemu i sprowadzanie go do "ojej, cienkie oponki sobie popsuje". Nie, rowerzyści nie dlatego wybierają ulicę. Pomijając fakt
Co drugi dzień w gorących lądują żale kierowców, bo obok jest ścieżka a pedalarz jedzie ulicą. O ile trudno bez kontekstu analizować każdy z osobna przypadek (zakładam że są rowerzyści którzy mają słabe argumenty), o tyle to co się dzieje w komentarzach to jest totalna generalizacja problemu i sprowadzanie go do "ojej, cienkie oponki sobie popsuje". Nie, rowerzyści nie dlatego wybierają ulicę. Pomijając fakt




































źródło: comment_16304465136bg3DyzL7MAoYMwYpGCfsr.jpg
Pobierz