@niebadzogrem można robić coś co się kocha (hobby) i na tym zarabiać. Problem jest taki że ludzie którzy narzekają na swoją niedole to zwykle leniwe cwiercinteligenty. Sam z resztą opisujesz tutaj sytuację że praca to dla ciebie męczarnia bo trzeba (UWAGA!) W S T A W A Ć XD albo użerać się z czymś. Jak lubisz swoją pracę to uwierz mi że raczej się nie użerasz a nawet jak trafiają się
@MaxGigaW jak kochasz sport a jesteś beztalenciem to idziesz na AWF i zostajesz nauczycielem ;) A tak na poważnie to życie to nie koncert życzeń. Ale jeśli mamy na coś wpływ to należy pomóc szczęściu. Jak ktoś jest za głupi żeby być pilotem rejsowym to niech szuka sposobu na pracę w branży lotniczej i prywatnie robi licencję na jakieś szybowce czy coś ;) To jest różnica między przegrywani a wygrywani. Ty
@remlezar bo taka ludzka natura. Ja nie jestem jakoś wybitnie wykształcony ale uczyłem się mojego zawodu i kocham moją pracę. Wies że można skończyć zawodówkę i też się spełniać zawodowo i być szczęśliwym? Moje studia też do specjalnie wybitnych nie należą ale bardzo pomagają mi w mojej pracy i dzięki temu codziennie rano wstaje zadowolony.
To o czym piszesz to zupełnie inna sprawa. Wypalenie zawodowe i narzekanie to aktualnie duży problem
@MaxGigaW ty jesteś jakiś ograniczony czy jak? Wiesz że po tym przykładzie napisałem kolejne zdania w tym „a tak na poważnie” co sugeruje że tekst o nauczycielu wf jest pół żartem pół serio? Czy za dużo tekstu żebyś ogarnął na raz?
życie to nie koncert życzeń. Nie ma czegoś takiego że @MaxGigaW chce tak to tak ma być. Możesz jedynie pomóc swojemu szczęściu. Albo zrobić wszystko co w twoje mocy
Ja nawet nie wiem, co chciałbym/miałbym robić. Totalnie nie widzę się nigdzie,
@HeinzGuderian: i to jest problem w uj ale trzeba znalezc sposob na jego rozwiazanie. dla pocieszenia moge dodac, ze tez kiedys nie potrafilem sie odnalezc i praktycznie do trzydziestki tez funkcjonowalem na pol gwizdka nie wiedzac co ze soba poczac. chociaz w przeciwienstwie do ciebie staralem sie pracowac ile sie da a nie siedziec na #neet osobiscie
Dostalem podwyżkę, pierwszy raz będę zarabiał w okolicach średniej krajowej, dokładnie 9078 PLN brutto. Dla wykopków to pewnie nic, ale ja się cieszę zwłaszcza że nie mieszkam w największym mieście czy jakiejś Warszawie więc ogólnie jakiś zarobków dużych u mnie w mieście nie ma.
@Dinkozaur30 szkoda że nie myślałeś o tym jak dorośli mówili żebyś się uczył żeby nie tyrać w kołchozie za minimalną xD Szkoda że nie nie masz myśli że każdego dnia marnujesz czas i każdego dnia możesz zrobić coś żeby zmienić swoją sytuację na lepszą :) no ale lepiej nic nie robić tak jak się nie robiło całe życie
@Dinkozaur30 po intensywności frustracji w twoim narzekaniu :) może to błędne założenie ale jakbyś naprawdę coś robił to raczej byś cieszył się z tego że coś się zmienia a nie płakał jak jest gownianie. Jeśli się mylę to zmień nastawienie bo negatywnymi myślami tylko przyciągasz negatywne konsekwencje
@Dinkozaur30 to przez twoje negatywne nastawienie (✌゚∀゚)☞(╭☞σ͜ʖσ)╭☞ A tak na serio to zmiany potrzebują czasu… dużo czasu. Często grube lata. U mnie różnica w czasie pomiędzy głębokim depresją i totalnym dnem a wyjściem na prostą to było bite 10 lat ciężkiej i instancyjnej pracy. Tak więc nie poddawaj się o do przodu
@antisocial_psycho ale urojenia nieudacznika xD dlaczego komuś wmawiasz, że jest nieszczęśliwy? Daj ludziom żyć tak jak im pasuje. Co ma do tego kapitalizm? Już tak daleko zaszliśmy w tym dzikim kapitalizmie, że nad wodę na weekend nie można wyjechać? Skąd te urojenia że niby normictwo „tak” rozmawia? Jeszcze nigdy nie słyszałem wśród normictwa żeby ktoś w tym stylu się wypowiadał. A największy ból dupska o czyjeś „kapitalistyczne zasoby” największy ból dupska
@Mikka od pojedynczej fotki się zaczyna. Szariatowe patrole na ulicach zachodnich miast też nie pojawiły się nagle masowo tylko zaczęło się od pojedynczej grupki ludzi. Nienormalność trzeba zdusić w zarodku zanim się rozprzestrzeni. Takie odchylenia trzeba otoczyć kordonem sanitarnym
@Mikka wykop w ogóle ogólnie jest toksyczny. Wpisów dodawanych przez przegrywow atakujących i poniżających kobiety jakie to one sa niewartosciowe, złe, głupie i za mało posłuszne jest multum i nikt się nie zastanawia że to może mieć zły wpływ na młodą część społeczeństwa. A media podchwyciły temat i wykopowa sraczka xD
@Usmiech_Niebios: sobota rano a ty juz pijany? ha tfu na ciebie zyciowa ofiaro. o co cie znowu zabolala przegrywowa dupka?
Hejtkonto w opozycji do przegryw jak czytasz ten opis to znaczy ze Twoje zucie i tak juz jest przegrane skoro stalkujesz jakiegos randoma z internetu xD
Zabawne że narzekają na swoją pracę i swoje życie tylko ludzie którzy zmarnowali dzieciństwo na gierki zamiast się uczyć ją rodzice mówili.
A tak na poważnie to życie to nie koncert życzeń.
Ale jeśli mamy na coś wpływ to należy pomóc szczęściu. Jak ktoś jest za głupi żeby być pilotem rejsowym to niech szuka sposobu na pracę w branży lotniczej i prywatnie robi licencję na jakieś szybowce czy coś ;)
To jest różnica między przegrywani a wygrywani. Ty
To o czym piszesz to zupełnie inna sprawa. Wypalenie zawodowe i narzekanie to aktualnie duży problem
Wiesz że po tym przykładzie napisałem kolejne zdania w tym „a tak na poważnie” co sugeruje że tekst o nauczycielu wf jest pół żartem pół serio?
Czy za dużo tekstu żebyś ogarnął na raz?
życie to nie koncert życzeń. Nie ma czegoś takiego że @MaxGigaW chce tak to tak ma być. Możesz jedynie pomóc swojemu szczęściu.
Albo zrobić wszystko co w twoje mocy
@HeinzGuderian: i to jest problem w uj ale trzeba znalezc sposob na jego rozwiazanie. dla pocieszenia moge dodac, ze tez kiedys nie potrafilem sie odnalezc i praktycznie do trzydziestki tez funkcjonowalem na pol gwizdka nie wiedzac co ze soba poczac. chociaz w przeciwienstwie do ciebie staralem sie pracowac ile sie da a nie siedziec na #neet
osobiscie