Po co w ogóle istnieją lokalne sklepy przedstawicieli typu neonet czy media expert, gdzie jak chcesz coś kupić to i tak nie ma na stanie i trzeba zamówić do sklepu to raz, a dwa, że z centrali przesyłają do sklepu i ceny praktycznie te same? Chciałem sobie kupić battlefielda 6 od ręki (niech stracę, że 329 złotych) ze sklepu, idę do neonet, a pan z obsługi łaskawie się mnie pyta w czym

shox















