@Sinti: są granice dobrego smaku w ciętych ripostach. To że może mieć rację (chociaż nie wyobrażam sobie testowania prototypu takiego urządzenia testowanego na dzieciach walczących o życie o.O więc jak dla mnie to raczej ratownik ma rację) nie zmienia faktu, że PRowo zrobił z siebie Korwina.
@Sinti: Poza tym ratownik powiedział tylko na głos to, co wszyscy już dawno zdążyli pomyśleć, nie są to domysły jednego człowieka jak w przypadku pana celebryty od rakiet.
Ale heca aaa nie wierzę Siedzimy rodzinnie przed domem, jakieś pół godziny po przyjeździe rodziców znad morza. Trzymam przy uchu dwudziestą muszlę ("ale posłuchaj, ta szumi jeszcze inaczej!!!"), nagle widzę jak jakieś żyjątko zerka spod samochodu...
o, kotek :)
"przecież takiego samego miał pan z ośrodka wypoczynkowegoOOCHOLERATOJESTTENKOT"
Jeśli ktoś się zastanawiał kogo lub czego brakuje jeszcze przy poszukiwaniach pytona to spieszę z podpowiedzią- oczywiście, że naczelnego dzbana Polski, Rutkowskiego xD Nasz detektyw bez licencji nie mógł sobie przecież odpuścić tak "medialnej" sprawy, jaką jest polowanie na węża xD
@Kielbasiarz: to dziecko ma już przekłute uszy, kolczyki i prawdopodobnie makijaż na sobie albo zrobione rzęsy przynajmniej. Matka ma tatuaż na kciuku.
Wikuś odszedł. Nagle. Młody, sprawny, aktywny kot, do tej poty bez cienia problemów zdrowotnych. Pobawił się, poszedł mi spać na kolanach, wstał, a godzinę później znalazłem go. Gdyby nie to, że leżał w nietypowym miejscu, to pomyślałbym, że spokojnie śpi.
Nie wiem, czy był rasowy, czy nie. Nie wiem, czy komuś uciekł, czy został wyrzucony. Całkiem dosłownie wziąłem go z ulicy: był środek listopada, jechałem samochodem, a on, skołtunione kocię, siedział na środku
#mecz #heheszki A jakby tak zrobić reklamę w TV jakiegoś mediamarktu czy innego Saturna ze Szpakowskim, który krzyczy: "Aaaaaaaj, ależ okazjaaa!!" i w tym momencie na ekran wpada jakis telewizor czy telefon na promocji? ))¯_(ツ)_/¯