W lidlu za lasami jest taka polka/kosz w którym można zostawiać produkty dla ukraincow. Dzisiaj wychodząc z zakupów widziałem jak babeczka podeszła i zaczęła ładować do swojej reklamówki.
Jak to ma działać w założeniu? Ukraińcy mogą sobie wpadać i brać z tych koszy czy to była jakaś polska karyna? Nie chciałem się wygłupić i pytać tej babeczki.
Jak to ma działać w założeniu? Ukraińcy mogą sobie wpadać i brać z tych koszy czy to była jakaś polska karyna? Nie chciałem się wygłupić i pytać tej babeczki.





Rozliczamy się wczoraj i mam pozycję do zminusowania - komin, którego jednak nie budowaliśmy.
Ja: coś mi kiedyś Pan mówił, że komin 3,5
Wykonawca: on komin maks 1k, jakbym budował kominy po 3,5k to bym jeździł mercedesem.