@AnonimoweMirkoWyznania: Social skill jest możliwy. Trzeba trenować jak wszystko inne, więc efekty też nie idą od razu. Na początku mindset był taki, że działałem jakbym był ufoludkiem udającym człowieka, ale z czasem to już wychodzi naturalnie. Po prostu przestajesz się nad tym zastanawiać i masz to w dupie. Zauważ, że ludzie z tych pokoleń żyli większość życia w czasach bez smartfonów i internetu. Żeby zrobić cokolwiek musieli po prostu ruszyć
@Zoyav: Swego czasu mnie się dużo śniło błądzenie po pustych korytarzach czy odtwarzanie sytuacji, które bym z dzisiejszym doświadczeniem rozwiązał inaczej. Pewnie coś tam coś tam zagubienie w życiu, żale i takie tam głupoty. Ostatnio śpię jak kamień i problem z głowy. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ogólnie nic w tym złego w twoim przypadku, trzeba czasem wrócić do podstaw by iść do przodu, albo pozwolić sobie
#anonimowemirkowyznania Witam wszystkich serdecznie. Jestem tegorocznym maturzystą. Nie mam żadnego pomysłu na siebie i swoją przyszłość. Nie mam zainteresowań, nie mam znajomych, nie mam pasji. Nie robię nic w czasie wolnym poza nauką, czytaniem książek i graniem w gry komputerowe. Chciałem iść na studia, ale ja nie wiem nawet na jaki kierunek mógłbym iść. Oceny w LO miałem bardzo dobre (czerwony pasek). Rozszerzenie piszę z angielskiego i matematyki. Nie interesuję się
@AnonimoweMirkoWyznania: Jest to typowy problem systemu edukacji. Niby uczysz się dobrze, masz świadectwa z paskami i w ogóle jest super, ale pracodawca i tak będzie miał to w dupie. Ucząc się wszystkiego na piątki, jesteś dobry we wszystkim, ale nie na tyle żeby się w czymś wyróżnić. Musiałbyś przeanalizować jak wyglądają różne zawody w praktyce i zastanowić się czy chcesz siedzieć w labie po kierunku biol-chem, siedzieć przed biurkiem jako
Ech, współczuję tym, którym nie poszła #matura - to już właściwie koniec myśli o wymarzonym kierunku studiów i udanej karierze.
Tak, niby można poprawić za rok, ale wtedy wasi lepsi koledzy już dawno będą po pierwszym roku, patrząc na was z politowaniem.
Zresztą rodzice zapewne wyślą was do pracy na produkcji, a pod natłokiem obowiązków i wynikającego z nich zmęczenia kwestia dalszej edukacji zejdzie na drugi plan...
@throwaway2137: W perspektywie życia jeden rok to nic. Znałem ludzi parę lat po 30-stce co jeszcze chodzili na studia lekarskie. Odruchowo pierwsza reakcja na zawalenie matury (przynajmniej tych rozszerzonych przedmiotów) to jest poczucie jakbyś miał kiblować jeden rok, bo pokutuje tutaj jeszcze szkolne myślenie że jak nie zdałeś to kiblujesz i jesteś niedorozwojem w porównaniu do reszty. Wywal to myślenie do kosza. Świat stoi otworem i teraz sam musisz pokierować
@Samotny-i-przegryw: Szkoda czasu, żeby wzdychać całe życie za jedną laską. Nie użalaj się nad sobą, zmień myślenie na "jej strata" i karawana jedzie dalej.
@Gwexya: Zależy o czym mówisz. Z instrumentami to jest tak, że im więcej włożysz czasu i pracy, tym będziesz grać lepiej. Oczywiście ma znaczenie jak bardzo Ci na tym zależy. Masz ochotę na karierę muzyczną czy publiczne występy to trochę jednak tryhardu się przyda. Jak sobie tam brzdąkasz w pokoju sam czy dla paru osób to też inaczej. Ja sobie gram, wielu ludzi o tym i na spotkaniach czy w
@smutny_login: A czego ona oczekiwała, że napiszesz jej książkę co robiłeś przez ostatnie 3 lata? Mogłeś o niej zapomnieć przez ten czas, mieć jej numer wywalony albo cokolwiek. Niech się goni, jakby jej zależało to by sama pisała.
@diagnoza-przegryw: Starość nie radość, może też potężny bombelek w zanadrzu, ale tego się nie dowiesz na 1 spotkaniu. W końcu trzeba bardziej marnować ludziom czas ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@kociooka: Z pewnością dobry pretekst do pełnej powszechnej mobilizacji, wydania rozkazu "ani kroku w tył 2.0" i rozpoczęcia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej 2.0 z nazistami 2.0. Tylko, że Ukraina też nie odpuści i będą chcieli odzyskać też to co im zabrano w 2014. Czy się zapędzą aż za russkij land to nie wiem, ale żądza odwetu na pewno będzie silna. Żadna strona łatwo nie odpuści, to całe towarzystwo jest strasznie zawzięte.
@hansschrodinger: @Lepper3001 USA to wygląda jak jakaś patola z ich stylem pracy. Mało wolnego, jak jesteś na chorobowym to nic nie dostajesz itd. Może zarobią proporcjonalnie trochę więcej jak pracują, ale twój czas za $$$ to baaaardzo kiepski deal. Czas to najcenniejszy zasób, którego człowiek nigdy nie odzyska, ani nie wymieni. Marnowanie go na dłuższe dni pracy, nadgodziny to jest najgorsze co można zrobić.
Jeju co się u mnie odwaliło na świętach to nawet nie wiem. Pojechaliśmy do rodziny w której mieszka kuzyn, typowy piwniczak, co ma 24 lata i #neet, a jedyne co robi to gra w lola. Zjedliśmy śniadanie świąteczne i zaczęliśmy dyskutować na różne tematy. Niestety jeden z wujków zapytał się tego kuzyna, czy nie ma czasem tam jakiejś hehe dziewczyny. No i wtedy się zaczęło. Zaczął krzyczeć, coś o dzisiejszym
Zabawne ze w przyszlosci ta sama studentka psychologii bedzie pouczac przegrywow podczas terapii.
źródło: comment_1654699005aPv73xFAA8TcmyOwU8eB0Q.jpg
Pobierz