Chcecie usłyszeć ciekawą historię piłkarską z mojej okolicy?
Żyję kilkadziesiąt kilometrów od wioski, która miała klub piłkarski. Klub działał głównie dzięki lokalnemu przedsiębiorcy, który miał duży zakład i dawał dużo kasy na różne lokalne akcje. W końcu w jego firmie pojawił się kryzys i ograniczył pieniądze wrzucane w piłkę nożną. Klub był już na etapie rozgrywek centralnych. Brakowało pieniędzy. Gmina nie chciała pomóc (jestem przeciwnikiem sponsorowania piłkarzy przez gminy, ale nie w takim
Żyję kilkadziesiąt kilometrów od wioski, która miała klub piłkarski. Klub działał głównie dzięki lokalnemu przedsiębiorcy, który miał duży zakład i dawał dużo kasy na różne lokalne akcje. W końcu w jego firmie pojawił się kryzys i ograniczył pieniądze wrzucane w piłkę nożną. Klub był już na etapie rozgrywek centralnych. Brakowało pieniędzy. Gmina nie chciała pomóc (jestem przeciwnikiem sponsorowania piłkarzy przez gminy, ale nie w takim


























#afganistan #joebiden #heheszki
źródło: comment_1629207507bHX8txYpWRGJdFtSpPAcAM.jpg
Pobierz