Idę dzisiaj z moim bombelkiem do starszej pani sąsiadki, która rok temu pomogła mojej żonie przywrócić mu oddech, kiedy się zakrztusił i zrobił się wiotki. Miał wtedy ze dwa miesiące, a ja byłem w pracy. Sąsiadka od tej pory mówi, że on jest też jej wnukiem. Skoro tak, to dzisiaj jest dzień babci. Jak myślicie, ucieszy się?
#dzienbabci #oswiadczenie #dzieci
#dzienbabci #oswiadczenie #dzieci



















Nie ma co się dziwić, ludzie wyrwani z sideł nałogu rodziców nie chcą ponownie poświęcać swojego życia dla kogoś, skoro lwią część, tą niewinną i beztroską (hehe) już musiały oddać komuś pod przymusem.