Leclerc jest zbyt grzeczny jak na lidera. Max w takiej sytuacji nie słuchałby się zespołu i wyprzedziłby Sainza, nawet mógłby się z nim rozbić, byle pokazać miejsce w szeregu. Tymczasem Charles już kilka sezonów ma problem, żeby przebić się z własnym zdaniem i milknie po usłyszeniu komunikatu:
Nie zdziwi mnie, jeżeli Hamilton wejdzie i podporządkuje zespół, bo Charles, mimo dużej szybkości, nie będzie potrafił obronić swojej pozycji w zespole.
Omówimy to później.
Nie zdziwi mnie, jeżeli Hamilton wejdzie i podporządkuje zespół, bo Charles, mimo dużej szybkości, nie będzie potrafił obronić swojej pozycji w zespole.




























"And like you said, you know, before I could only win it in the fastest car! This year its been a little bit different!"
#f1
źródło: temp_file7288108478551749873
Pobierz