Policja zatrzymuje do kontroli auto z trzyosobową rodziną. Kontrola trzeźwości, dmucha ojciec-kierowca. 1,5 promila... - Panie władzo, to pomyłka, no niemożliwe, no niech pan na żonie sprawdzi! Dmucha żona. 1,5 promila... - To się nie dzieje, no panie władzo, no zepsuty alkomat, no niech dziecko dmuchnie! Dmucha dwulatek. 1,5 promila... Policjant przeprasza że sprzęt zepsuty, rodzina odjeżdża. Ojciec odwraca się i mówi:
@Mordeusz: ulubiona? A wiesz ze to woda źródlana i ma tyle minerałów co kranówka? A płacisz jakies 200x więcej? Kup sobie porządna wodę mineralną, która pewnie nie bedzie droższa, a bedzie dostarczać minerały, a nie je wypłukiwać.
Historia z przed paru minut. Mam taka znajomą ( przyjaźń plus) gosciowa ma ciezki charakter, taka drama queen. Piszemy do siebie na WhatsApp, ona wylaczyla u siebie opcje która pokazuje kiedy byla ostatni raz online. Zmienila fotke w profilu , wlosy miala takie na tej fotce jakby tornado przeżyła Wiec jej pisze. " Wieje na dworze?"
@spokojnie_to_ja: Napisałeś, czy się obraziła, a to błąd. Powinieneś być zimny jak lód i mieć na to wywalone moim zdaniem ( ͡°͜ʖ͡°), ale to ja bym tak zrobił, nie mówię, że to jest właściwe zachowanie.
Wpis wyglądający jak typowa zarzutka ale nią nie jest.
Poznałem dziewczynę która rozważa zdradę swojego męża i mimochodem poszukuje kandydata. Powodem jest to że jej mąż po ślubie całymi dniami gra w gry i nie poświęca jej uwagi. Ot banał.
@kasza332: zastanawiam się właśnie. I czy ta dziurka na usta ma taka, żę można ją jakby przygryźć od środka, czy jednak osoba mająca maskę może zacisnąć zęby? Bo jeżeli jest taka konstrukcja, żę żeby to ubrać trzeba zacisnąć zębami ten ustnik co unieozliwia zamknięcie szczęki to biorę ( ͡°͜ʖ͡°)
Mirki Kochane, dziś jeden z moich najlepszych kumpli i prawilny mirek zarazem, @Tysiak bierze ślub.
Dajcie mu parę plusów na odwagę, na pewno będzie mu miło jak jutro obudzi się i sprawdzi co na mirko. Jak plusów będzie ponad 100 to zrobię prawilne #rozdajo wódeczki weselnej.
Będąc w Szwajcarii nauczyłam szwagra Szwajcara, gdy pakował jabłka do plecaka, że Apfle (jabłko w niemieckim) po polsku to "#!$%@?". I idąc po górach zapytał resztę rodziny po polsku "chce ktoś #!$%@??" ( ͡°͜ʖ͡°)
#!$%@? nawet obiad może człowieka #!$%@?ć. Wszyscy z domu #!$%@?, a ja coś jeść muszę, więc wpadłem na genialny pomysł, że zamiast #!$%@? zamawiać #!$%@? fast foody sam po raz pierwszy se #!$%@? zrobię porządny obiad. Zadzwoniłem do mamy, powiedziała co i jak. Poleciałem do mięsnego, kupiłem se #!$%@? pierś z kurczaka, potem do spożywczaka. Kupuję olej, pytam się babki, czy są frytki do mikrofalówki, ta mówi, że to jeden #!$%@? i
#csgo #esport ##!$%@? #zalesie Pamiętam to jak wczoraj. Gram sobie kiedyś w csa. Trafiłem na zespół składający się z samych Rosjan. Ale nie losowych Rosjan. Z Rosjan przyjaciół. Caaaały mecz #!$%@? o chyba wszystkim. Oczywiście nie można było usłyszeć wroga przez co gra była trudniejsza. Ale wypadł taki dzień że nawet z Rosyjskimi "przyjaciółmi" grałem jeden z moich lepszych meczy. Pomimo #!$%@? mordowałem jak rambo oraz byłem pierwszy w tabeli. Carrowałem zespół. Czułem się jakbym grał sam przeciwko 5. A oni naaaadal #!$%@? między sobą, ani info ani pocałuj mnie w dupę. Ale mecz zbliża się do końca jakimś cudem wygrywamy została ostatnia runda. Gramy ostatnią rundę ustrzeliłem chyba wtedy 2. Pół mojego zespołu padło. Koniec rundy padł ostatni zwycięski dla nas strzał. GG na czacie. A co zrobili moi przyjaciele z zespołu?
Wyrzucili mnie z meczu poprzez głosowanie.
Tak. #!$%@?. Na końcu #!$%@? meczu który był męką i piekłem. Po wyświetleniu się tabeli z wynikami... wyrzucili mnie z meczu.
@Wypok_spoko: W sumie pewnie taka waga by ruszyła z cytryn albo kartofli jak zegarek :) Potrzebujesz tylko kilku gwoździ miedzianych i kilku cynkowanych.
- Panie władzo, to pomyłka, no niemożliwe, no niech pan na żonie sprawdzi!
Dmucha żona. 1,5 promila...
- To się nie dzieje, no panie władzo, no zepsuty alkomat, no niech dziecko dmuchnie!
Dmucha dwulatek. 1,5 promila... Policjant przeprasza że sprzęt zepsuty, rodzina odjeżdża.
Ojciec odwraca się i mówi: