Na Lipoproteinę (a) [ skrót - Lp(a) ] tryb życia nie ma wpływu (dieta/ćwiczenia). Jest ona stała i jest niezależnym czynnikiem ryzyka sercowo naczyniowego. Warto zbadać ją chociaż raz w życiu, nawet z prawidłowym lipidogramem. Do jej obniżenia stosuje się inne leki niż przy hipercholesterolemii.
#overwatch Gdyby kogoś to interesowało, to zawartość Pride Month 2023, czyli spolszczone opowiadanie, ikony gracza, banery i sprej już dostępne dla polskich graczy.
Wie ktoś jak odpalić stare gry na windows 10? albo raczej żeby dobrze chodziły, głownie chodzi mi tylko o jedną, the mummy. Odpala się normalnie ale tak jakby mi miało zaraz laptopa w-----ć w kosmos #staregry
@mmmod Poza trybami zgodności trzeba szukać dedykowanych sposobów (ustawienia windowsa, łatki) dla każdego tytułu. Gra była też na Play Station, to możesz odpalić tą wersję na emulatorze.
Pamięta ktoś taka bajkę, kreskówkę, o grubym, nieporadnym psie, który, chyba, przyjeżdża na wieś i tam musi zmierzyć się z wilkami. On był taki fajtłapa, gruby i w ogóle nieporadny a na koniec zostaje bohaterem. Coś mi się kojarzy, ze był to baset, albo coś w tym stylu. No i to raczej stare, ze 20 lat.
Firma Upfield, która właśnie wprowadziła na rynek nowy produkt Rama Używaj Jak Masło, po fali krytyki ze strony konsumentów przekonuje, że "nie używa słowa masło".
@Indoktrynator: Margaryny z tego co czytałem są dobre o ile posiadają całkowicie uwodornione tłuszcze (częściowo uwodornione zawierają szkodliwe trans). Za to w tradycyjnym maśle 82% tłuszczu ludzie głównie obwiniają nasycone tłuszcze, ale są tam tłuszcze nasycone o krótkim (kwas masłowy) i średnim łańcuchu węgla (kwas kaprylowy, kapronowy, mirystynowy, laurynowy), co czyni masło zdrowym produktem. Nie są to te same tłuszcze nasycone długołańcuchowe obecne w tłuszczu podskórnym.
@wojfm: Masło 82% tłuszczu (nie mylić z miksami tłuszczowymi 60% czy innymi takimi) jest zdrowe i możesz śmiało jeść. Z margaryną jest problem taki że mogą zawierać szkodliwe częściowo uwodornione tłuszcze roślinne. Nie wiadomo czy w danej margarynie są tłuszcze częściowo utwardzone czy całkowicie utwardzone. Ja jem masło. Margaryn nie ruszam. Omega 3 jest w oleju rzepakowym i lnianym. Nawiasem mówiąc omega 6 mamy nadmiar w diecie, także chwalenie się
Świetny polski horror osadzony w XIX wieku na obszarze zaboru austriackiego. Opowiada o losach powstańca styczniowego, który musi zmagać się z prześladującą go po śmierci żoną tytułową "Wilczycą".
Kilka dni temu szukałem tu starej kreskówki. Dziś przyszła mi do głowy metoda, która pomogła niemal natychmiastowo, choć miałem trochę szczęścia. Sprawdziłem w archiwum Telemagazynu ostatni rok, a był to rok 2009. Okazało się, że własnie wtedy w porannym paśmie TVP1 była emitowana hiszpańsko-japońska bajka "Mały rycerz El Cid". Słowa czołówki w poprzednim wpisie nieco przekręciłem, ale pamiętam tę piosenkę do dziś. Kto też oglądał tę kreskówkę? Odcinki po polsku można znaleźć
Pamiętam może 2 momenty. Jak złol wystrzelił jakąś strzałę ze 100km która miała trafić prosto w króla modlącego się w kościele xd. Chłopek ostrzegł króla, ale ten mówił że Bóg nie pozwoli go zabić w czasie moglitwy czy coś i nie chciał zrezygnować z mszy. Potem ten mały wskoczył na lampę, podyndał na niej i strzała po uderzeniu w tą lampę zmieniła kierunek lotu i nie trafiła w króla. Potem ten król
@kodecss: Ogólnie startery mają bardzo przyzwoite statystyki. Zazwyczaj trawiaste startery uważane są za najgorsze. Chyba dlatego że mają dość dużo kontr i dużo "zamienników" tzn. innych trawiastych pokemonów do złapania. Nie tylko Charizard ma 2 typy ze starterów. Bulbasaur jest trawiasty i trujący od początku. Dwa typy to z jednej strony więcej "stab-ów" i odporności na jedne ataki, ale z drugiej strony mogą dawać podatności na inne. Np. Dragonite jako
@derton778: Możesz zagrać w każde Pokemony. W każdej grze mechaniki są wyjaśnione "od początku". W niektórych grach np. Pokemon Gold/Silver spotka się postać z poprzedniej gry, ale to nic poza byciem "smaczkiem". Albo Pokemon Black/White mają bezpośrednią kontynuację Black 2/White 2. Pokemon Arceus to z tego co wiem prequel Pokemon Diamond/Pearl. Nie grałem jeszcze, ale wątpię żeby było coś więcej niż parę nawiązań między nimi. A ograć (albo chociaż spróbować
Dobra, jadę w sobotę po robocie po tego switcha, nie ma co zwlekać już i tak za długo walczyłem z samym sobą. 1.Jak nie dać się oscamować i rozróżnić wersję v1 od v2 ? w MediaExpert jest wersja " HAC-001(-01)" to jest v2? Czy możę lepiej dołożyć do OLEDA, chociaż głownie i tak raczej bede grać w doku na telewizorze. 2. Ile gier na tych 32 GB da się zainstalować jeśli będę grać
@ActiZ: 1. Nówki w sklepie v1 raczej nie kupisz. Chyba że ostro zawieruszyła by się gdzieś na magazynie, ale tak z ewnątrz to po kolorze pudełka (białe v1 [HAC-001], czerwone v2 [HAC-001(-01)]) 2. Z tego co ja widzę w swoich grach kartridżowe wersje mogą pobrać mniej więcej od kilkudziesięciu MB do niecałych 3 GB aktualizacji. (Pokemon Sword/shining Pearl - jakieś 2,8 GB [bez dlc]; Zelda BOTW - 2,2 GB [z dlc]; Luigi's
Bazarowe spolszczenia zachęcają do wrócenia do starych gier no ale jednak w tym przypadku ciężko mi dłużej pograć w ten tytuł, kompletnie zapomniałem że w tej grze były aż tak duże spadki FPS.
Pamiętam że gra była bardzo trudna, grałem sporo ale w trybie swobodnej jazdy. Po latach nadal jest trudno no ale teraz widzę że trudność polega na makabrycznych spadkach FPS które uniemożliwiają wymijanie samochód i innych przeszkód :x
No dzień dobry A weźcie mi powiedzcie jedną rzecz? Czy Bayonetta to jest jakaś wielce trudna gra? Chodzi mi po głowie zagrać ale nie chce mi się w------ć( ͡°͜ʖ͡°)innymi słowy, czy okropny hack n slashowy każual podoła?
@vulcanitu: Nie grałem, ale z tego co wiem są w niej jakieś bardzo łatwe tryby, dodatkowo z jakimiś opcjami automatycznego wyprowadzania ciosów czy czegoś takiego, że nawet ktoś kto w życiu pada nie miał w ręku przejdzie grę ;)
Czy twoja waga jest tylko twoja? Nie. Otyłość nie tylko upośledza ciało i wbrew temu, co promują media sprawia, że jest wręcz aseksualne - również znacznie skraca życie, zwiększa zanieczyszczenie środowiska czy negatywnie wpływa na twoją produktywność oraz samopoczucie...
@kolesio: Jeżeli faktycznie od dłuższego czasu ruszasz się, jesz zdrowo (choć niewielki deficyt klaoryczny + zapewnienie wszystkich makro i mikro składników) i tyjesz to jak najbardziej możesz iść do lekarza. Polecam oglądać filmy z tego kanału zwłaszcza na temat otyłości i odchudzania. Wiem, że polecanie "youtubera" z automatu wywołuje spojrzenie z politowaniem i wyobrażenie mądralińskich chwalących się tytułem "doktora" (tylko bez wspomnienia że to wykształcenie np. dietetyczne, a nie medyczne)