Każdy kto ma chociaż dwie szare komórki wie, że zawsze życie razem, spina się ekonomiczmie lepiej.
Ja jestem sam, zarabiam 3,5k netto, 1200 wydaje na wynajem, czynsz, prąd i gaz. Zostaje mi 2300 na żarcie, usługi, zbytki i oszczędności. Mieszkanie 2 pokoje, dobre dla jednej osoby, ale dla dwójki osób jako czasowe lokum też zda egzamin.
Hipotetyczna para niech też zarabia podobnie, czyli 2x3.5K, co nam daje 7 tys do dyspozycji. No dajmy, że zapłacą 100zł więcej, bo więcej wody, gazu czy wyższe opłaty dla wspólnoty. Zostaje im 5700zł. Ceny internetu, tv - te same. Jedzenie nie skaluje się dwukrotnie, może 1.5x.



































1) Ile mieliście lat gdy wyprowadzaliście się od rodziców?
2) Uważacie, że to była dobra decyzja czy żałujecie?
3) Rodzice wspierali Was finansowo?
4) Jakim dysponowaliście budżetem podczas wyprowadzki?
#wyprowadzka #rodzice
1) 19 (na studia)
2) jedyna możliwa i tak, a wiec najlepsza
3) tak
4) 350zł z kredytu studenckiego (po 2 latach podnieśli do 500zł) plus drugie tyle od rodziców, od 2 roku studia pracując za granicą już bez pomocy rodziców.