Jezu, to ja dopiero 5 minut temu zorientowałem się że dzisiaj piątek weekend no k**wa świetnie się zapowiada fruwamy po tych imprezkach, za pomoca wyobrażni bo na więcej mnie nie stać #przegryw
Ale się cieszę, złapałem się wakacyjnej pracy aby nie popaść w depresję jak to zawsze było na wakacjach i właśnie dostałem pierwszą prawdziwą wypłatę. Wiem że tutaj na wykopie ludzie nie pójdą do pracy za mniej niż 85 mld na miesiąc ale ja tam jestem zadowolony i chyba pierwszy raz z siebie w tym cholernym życiu dumny. Jeszcze miesiąc pracy przede mną, potem jadę na zbiory do Francji więc możliwe że przed
@Kalesony1939: brawo! Nie słuchaj gadania, że mało, że haha śmieszne. Masz całe życie przed sobą, dopiero zaczynasz. Nie #!$%@? na głupoty tego tylko. Kup sobie coś fajnego w nagrodę za 2-3 stówki a resztę trzymaj.
Znajomi zawsze pytali jak to możliwe, że w wieku 24 lat miałem już własne mieszkanie bez kredytu, w miarę nowy samochód kiedy oni nie mogą połączyć końca z końcem. Zawsze odpowiadam, że tylko uczciwa ciężka niekoniecznie fizyczna ale praca. Już mając 13 lat pierwszy raz pracowałem w wakacje na zbiorach truskawek, do 18 roku życia każdy weekend i wakacje czy ferie pracowałem. Truskawki, ulotki, gazety, budowlanka, przerobiłem tego wiele. Dopiero w wieku
Byłem dzisiaj na siłowni, gdzie jest cały rząd bieżni, no będzie z 10. Po 15-minutowej rozgrzewce, tak jak Pan Karmowski przykazał, zastosowałem się do regulaminu i poszedłem po papierowy ręcznik i płyn dezynfekujący. Jak wróciłem, to trochę się zamyśliłem i kurrrde pech chciał, że wyczyściłem bieżnię obok, zamiast tej, na której biegałem. Najgorsze, że widziały to dziewczyny, które ćwiczyły za mną na orbitrekach. Kątem oka zauważyłem, że się uśmiechają. Nie chciałem wyjść
#anonimowemirkowyznania Cześć, potrzebuje porady bo sam nie wiem jak sie zachowac w owej sytuacji. W skrocie, mam 30 lat, moja rodzina jest dysfunkcyjna, ojciec nigdy z nami nie mieszkal, malo sie interesowal, nigdy go nie bylo, cale zycie nie pracowal, robil jakies lewe interesy, zadluzony we wszystkich mozliwych miejscach. Mam z nim kontakt raz na 2-5msc przez telefon, ogolnie nie chce mi sie z nim gadac. Matka zadluzyla mieszkanie spoldzielcze w ktorym bylem zameldowany, zostalem spadkobierca dlugu, #!$%@? mi z konta 20k, pogadalem z matka, zadeklarowala sie splacac komornika, ja wygralem sprawe w sadzie ze przez te ostatnie 11 lat tam nie mieszkalem wiec ta sprawa jest akurat ogarnieta, z matka nie ma kosy.
To taki background. Wczoraj dzwonil do mnie stary o 9 rano i nawija o jakiejs dzialce, ze nie moze jej przepisac, sprzedac czy bog wie co i potrzebuje mojego podpisu. Zapala mi sie lampka, na co ja ci potrzebny jestem, a bo matka 20 lat temu zlozyla mu sprawe o alimenty, potem ja zawiesila, zapomniala odwiesic i musze cos podpisac. Mowie ze jestem zasapany, nie ogarniam jeszcze o co chodzi i zeby pozniej zadzwonil, ten z morda do mnie czy podpisze ze nie. Rozlaczylem sie.
W miedzyczasie 40 telefonow od niego. Gadam z matka, ta mowi ze to tylko zrzeczenie sie z tych alimentow, ich niby duzo nie ma, sa jakies odsetki ale nie znam dokladnej kwoty ani od kiedy do kiedy one trwaly. Stary do mnie pisze smsy, przeklina, ze czemu ja mam #!$%@?, jemu zalezy, mam to podpisac, bla bla bla, on ma 3 dni na to, inaczej przez ta dzialke straci 300 tysiecy i wyladuje pod mostem. Napisalem mu ze ja niczego bez dokladnej wiedzy o co chodzi nie bede podpisywac i zeby mi wyslal zdjecia akt komorniczych czy tam tej calej sprawy. Napisal zebym sam sobie przyjechal i je zobaczyl (nie mieszkamy w tym samym miescie), xD no smiech. Potem znowu wiecej przeklinania, ja mam to podpisac i koniec. Napisalem mu ze ma mi przeslac zdjecia akt. Dzisiaj napisal mi smsa ze komorniczka powiedziala ze albo podpisze albo wysla mi wezwanie i bede musial przyjechac i ze bede musial przyjezdzac na ich wezwania. Oczywiscie zdjec akt nie wyslal.
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie podpisuje się papierów nie czytając dokładnie o co chodzi. Już na pewno nie takiemu ojcu co nie chce wyjaśnić o co chodzi. Może jakiś wałek? Może cię to jakoś udupi? Ja bym się zainteresował o co chodzi skoro byłby tam potrzebny mój podpis i jakoś skontaktował się z komornikiem.
@AnonimoweMirkoWyznania: nic z tego nie rozumiem, generalnie bylbym ostrozny, zebys sie przypadkiem nie wbil na mine i pozniej nie musial czegos splacac...
Mireczki to co przeżyłem #!$%@?... Jestem z moja różowa na wakacjach ale tu nie o niej ( ͡°͜ʖ͡°) Leżymy sobie na płazy i przyszło koło nas polskie małżeństwo koło 30-35 z dzieckiem( nie wiedzieli ze jesteśmy Polakami). Widać ze normalni prości ludzie. I zaczęli dyskutować, żona wjeżdżała mu na ambicje ze jej koleżaneczka to jest w Tajlandii z mężem a on ja wziął do jakiejś Turcji.
Plusy twarogu: - 4.50 zł za pół kg - jedna z najlepszych proporcji ilości białka do ceny, 100g białka za 4.50 zł - poniżej 500 kalorii w pół kg - zapycha jak cement. dobre na redukcji - można go robić na słodko
@stefan8800: Twaróg + sól i nic więcej nie trzeba, sucha bułka, jakieś owoce, jakieś suchary, chrupaki i posiłek na mieście uratowany. Nie wiem jak można mówić, że smakuje jak gówno. Choćbym był przeżarty, twaró zawsze chętnie #!$%@?ę.
#dieta #mikrokoksy #silownia #studbaza #pracbaza #rozdajo #zadarmo #zaplusy #nienawisc Jako, że #!$%@?ł mnie jeden diecierzyna to jak typowy polak chcę mu tak #!$%@?ć, żeby stracił jak najwięcej klientów. Do rzeczy. Jeśli będzie spore zainteresowanie to wrzucę za darmo diety: 1500kcal, 2000kcal, 2500kcal, 3000kcal, 3500kcal. TO NIE BĘDZIE DIETA CZOKOSZOKOWA! Będzie to dobrze zbilansowana dieta składająca się ze zwykłych zdrowych produktów, które nie będą kosztowały milionów monet i będzie się ją robiło dość szybko. Tak, już kiedyś obiecałem, że zrobię coś takiego. Zrobiłem dietę 3500kcal na 7 dni, aby teraz mam motywację- #!$%@?, ale komuś możliwie jak najbardziej #!$%@?ć. Co dostaniecie: Diety 1500kcal, 2000kcal, 2500kcal, 3000kcal, 3500kcal na 7 dni (różne posiłki na każdy dzień), wszystko w pdf z tabelkami i bajerami Co musicie zrobić:
@ChoNoTu: gurwa mać, miałem Cię na czarno, bo mnie #!$%@?łeś tymi swoimi hehe śmiesznymi wpisami, ale co ty w tej chwili #!$%@?, to aż uwolnię Barabasza, bo aż żal tego nie widzieć ( ͡°͜ʖ͡°)
Czy użytkownik @Kasahara jest największym populistą i kłamcą na tagu?
Czym według was słynie @Kasahara aka. skunks? Tym, że wali terminami aminokwasów? Tak. Tym, że pomaga ludziom? Tak. Ale też kłamie, manipuluje i rzuca populizmy oraz żeruje na sławie innych: @IntruderXXL , skunks liże mu dupę praktycznie w każdym możliwym momencie. Skunks #!$%@? wiedzie od innych osób i później udaje mędrca. Jeśli od jakiegoś czasu śledzisz tag to pewnie przyznasz mi racje z moimi wszystkimi argumentami, ale podam wam przykład. Jakiś czas temu napisałem o magicznych 10k krokach. Nieskromnie powiem, że byłem pierwszą osobą, która o tym napisała tu na tagu. Mówiłem ile korzyści dają właśnie te kroki.
Co zrobił skunks? Oczywiście już następnego dnia spamował jakie to te kroki są zbawienne i każdemu nie polecał. Żeby nie było sam nie jestem alfą i omegą, ale nie #!$%@?ę o rzeczach o których nie mam pojęcia. Np. mogę pisać o nSuns ( ͡°͜ʖ͡°), o tych krokach, o śnie, o zbilansowanym żarciu, ogólnie o rzeczach które mnie interesują, jedynie czasem zaśmieszkuję, że najlepsze spalacze to teść + deca + clen, ale to w
@Kasahara: nie wiem co jest ze mną nie tak ale każdy rodzaj twarogu mnie po prostu dusi podczas jedzeniaz zalepia pape i powoduje uruchomienie szeregu lampek ostrzegawczych w organizmie, które mowią mi ze jedzenie tego to zly pomysł. Oczywiście dodanie owoców jak banany, borówki, albo platki, trochę poprawia sytuacje ale wtedy jedzenie twarogu jako taniego żródła bialka traci sens trochę bo dodatki zaczynają kosztować więcej niż sam twaróg
@stefan8800: Kiedyś w wieku 17 lat jak nie było na nic hajsu próbowałem jeść twaróg pomimo ze mam przy nim taki sam odruch jakbym włożył 2 palce w gardło. Z łzami w oczach jadłem xD Ale ja byłem #!$%@? xD
no k**wa świetnie się zapowiada
fruwamy po tych imprezkach, za pomoca wyobrażni
bo na więcej mnie nie stać #przegryw
źródło: comment_ukfCUtzfaOFMybP1wG9F7GoDbkG6Azqy.jpg
Pobierz